„Piątka PiS” na pierwsze 100 dni rządu

W ciągu pierwszych 100 dni zostaną uchwalone ustawy albo przygotowane programy rządowe dot. małego ZUS, 13 i 14 emerytury, pakietu kontrolnych badań profilaktycznych, budowy 100 obwodnic i planu dojścia do równych dopłat dla rolników – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Ranking zaufania do polityków. PiS w czołówce, PO z drugiej strony

Liderem rankingu zaufania wśród polityków w Polsce jest prezydent Andrzej Duda. Na drugim miejscu znalazł się premier Mateusz Morawiecki. Podium...

zobacz więcej

Prezes zapowiedział ustawy i programy, które zostaną uchwalone lub przyjęte w ciągu pierwszych 100 dni nowego rządu, jeśli PiS wygra wybory.

– Chcieliśmy zapowiedzieć coś, co odnosi się do tej wartości, którą wnieśliśmy do polskiego życia publicznego i którą chcemy podtrzymywać. Tą wartością jest wiarygodność. Zapowiedzieliśmy przed poprzednimi wyborami, że zrealizujemy pewien program i ten program został zrealizowany. I wtedy też mówiliśmy o tym, co zrobimy w ciągu pierwszych 100 dni – podkreślił.

Wskazał, że dotyczy to tzw. małego ZUS-u, zagwarantowania 13. i 14. emerytury (13. emerytura będzie podtrzymana w 2020 r., a w 2021 będzie także 14. emerytura), pakietu kontrolnego badań dla osób po 40. roku życia, programu budowy 100 obwodnic wokół średnich i mniejszych miast oraz planu doprowadzenia do równych dopłat dla polskich rolników.

– Konkretne obietnice, konkretne działania składają się na konkretne państwo; państwo, które przedstawia pewien plan działań w bardzo ważnych dla obywateli obszarach, a jednocześnie pokazuje, w jaki sposób w najbliższych dniach – w tym przypadku w stu dniach zaraz po wyborach – chce doprowadzić do uchwalenia odpowiednich ustaw lub odpowiednich programów – powiedział z kolei szef rządu Mateusz Morawiecki.

Minister finansów Niemiec: W razie kryzysu wpompujemy miliardy w gospodarkę

Rząd jest gotów wpompować miliardy euro w gospodarkę, gdyby miał ją dotknąć – oznajmił kryzys wicekanclerz i minister finansów RFN Olaf Scholz....

zobacz więcej

Jeśli wygramy wybory, przedstawimy konkretny plan co najmniej stu obwodnic wraz z programem finansowania – zapowiedział premier. Jak zaznaczył, będzie to wielomiliardowy program finansowany w części z budżetu krajowego, a w części z unijnego.

Premier wskazał, że w przestrzeni publicznej pojawiają się wątpliwości, czy PiS rzeczywiście zaproponuje 100 obwodnic. – Chcę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością: jeżeli wyborcy nas wybiorą, to będzie plan bardzo konkretny co najmniej stu obwodnic zaproponowany wraz z programem finansowania – zadeklarował.

Szef rządu wyjaśnił, że będzie to program wielomiliardowy. – Nawet według dzisiejszych kalkulacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, program na około 20 mld złotych – częściowo z budżetu krajowego, częściowo z budżetu unijnego, w zależności od tego, w jakim ciągu dróg znajdzie się dana obwodnica – dodał.

Według Morawieckiego program ten jest bardzo ważny zarówno dla miast małej i średniej wielkości, jak i dla większych miast. Wskazał przy tym, że w programie znajdą się obwodnice m.in. dla Bydgoszczy, Białegostoku, Warszawy.

– Obwodnica wbrew pozorom jest tym elementem infrastruktury, który przyciąga. Przyciąga turystów, inwestorów, łatwiej jest dojechać do miasta, łatwiej jest wyprowadzić ruch ciężarówkę poza miasto – powiedział premier.

Jak zaznaczył, zrealizowanie takiego projektu oznacza m.in. czystsze powietrze, zdrowszych ludzi i lepsze warunki dla przedsiębiorców. – Wszystko to, co oznacza rozwój miast – dodał.

Prezes PiS: Do końca zabiegajmy, żeby nasi zwolennicy zagłosowali

– To nie sondaże wygrywają wybory. (…) Ze wszystkich badań wynika, że jeśli się zmobilizujemy, jeśli nasz elektorat będzie zmobilizowany, to...

zobacz więcej

Premier mówiąc o emerytach podkreślił, że rząd w tym roku dokonał „potrójnego impulsu finansowego”. – Najpierw w marcu waloryzacja kwotowa, która wynosiła co najmniej 70 zł. To też pomnóżmy razy 12, czyli co najmniej 840 złotych podwyżki dla emerytów, którzy mieli najniższe emerytury, aż do poziomu powyżej 2 tysięcy złotych – zaznaczył Morawiecki.

Dodał, że w maju została wprowadzona 13. emerytura. – Czyli taki wyraźny zastrzyk finansowy, a teraz od 1 października, od kilku dni jest już obniżka podatku PIT z 18 na 17 procent. O jeden punkt procentowy, a więc około 6 procent, które też da 20, 30, 40 złotych, a czasami dla tych, którzy mają wyższe emerytury – 3 czy 3,5 tysięcy złotych – jeszcze więcej pozostawi miesięcznie w portfelu – mówił premier.

– I tutaj gwarantujemy poprzez ustawę, ta ustawa będzie w pierwszych dniach – jeżeli wyborcy nam zaufają w niedzielę podczas wyborów – obowiązywania nowego rządu, nowego Sejmu uchwalona – oświadczył Morawiecki. – 13. emerytura w przyszłym roku, 13. i 14. emerytura w kolejnym 2021 roku. To musi być stałe świadczenie, które pomoże emerytom związać koniec z końcem – dodał.

Premier: Założenia programu PiS to silne państwo, silna rodzina i silna gospodarka

Staramy się, aby Polska, z każdym dniem, stawała się coraz lepsza – i tak się dzieje – powiedział premier na spotkaniu z wyborami w Brzegu (woj....

zobacz więcej

– Wszystkim obywatelom, którzy ukończyli 40. rok życia, zapewnimy poprzez odpowiednie regulacje przegląd stanu zdrowia – kontynuował premier.

Zażartował, że każdy posiadacz samochodu jest zobowiązany do przeglądu technicznego. – O ile ważniejsze jest nasze zdrowie, o ile ważniejsze zdrowie obywateli, o które, jak wiadomo, z biegiem lat trzeba dbać coraz bardziej – dodał szef rządu.

– I dlatego wszystkim obywatelom, którzy ukończyli 40. rok życia, zapewnimy poprzez odpowiednie regulacje przegląd stanu zdrowia z wykorzystaniem tego sprzętu, który zakupiliśmy – to są tomografy, rezonanse, najróżniejsza aparatura medyczna – powiedział Mateusz Morawiecki.

Jednym z punktów „Piątki na sto dni” PiS ma być tzw. mały ZUS.

– Pierwszy obszar dotyczy działalności mikro i małych firm – zakładów fryzjerskich, warsztatów samochodowych, cukierni, piekarni – gdzie dochody nie przekraczają 6 tys. zł miesięcznie, a przychody nie przekraczają 10 tys. zł miesięcznie, czyli rocznie 120 tys. zł – wymieniał premier.

Przyznał, że dla większej firmy nie jest to kwota znacząca, ale – jak zaznaczył – dla małej, bardzo. – Średnio, miesięcznie korzyść dla małego przedsiębiorcy będzie wynosiła 500 zł. Średnio, czyli uwzględniając przedsiębiorstwa, które mają 5,5 tys. dochodu miesięcznie i te, które mają 2 tys., 2,5 czy 3 tys. zł – wskazał.

– Załóżmy, że ktoś ma 2,5 czy 3 tys. zł, wtedy ta ulga będzie wyższa niż 500 zł miesięcznie, wyniesie ok. 700 zł miesięcznie. Po pomnożeniu tego razy 12 to będzie 8,4 tys. zł rocznie. A więc znacząca ulga dla tych przedsiębiorców, którzy rozwijają skrzydła albo z różnych racji nie osiągają dochodów wyższych niż 3, 4 czy 5 tys. aż do 6 tys. zł – wyjaśnił.

– Nasze zobowiązanie jest takie, że ustawa w tym zakresie wchodzi w życie od pierwszego stycznia 2020 r. – zapewnił.

źródło:
Zobacz więcej