Wybuch gazu w domu jednorodzinnym. Znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Po przeszukaniu gruzowiska odnaleziono ciała dwóch mężczyzn (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

W gruzowisku domu jednorodzinnego w Janówce k. Łodzi znaleziono w niedzielę wieczorem ciała dwóch poszukiwanych mężczyzn w wieku 28 i 72 lat. W budynku wybuchł gaz. Strażaków wezwano jeszcze przed eksplozja, kiedy po okolicy krążył agresywny mężczyzna z nożem i butlą gazową. Policja przypuszcza, że młodsza z ofiar mogła celowo doprowadzić do eksplozji.

Makabryczna zbrodnia sprzed 20 lat. Miał oskórować studentkę, jest akt oskarżenia

Prokuratura Krajowa złożyła w poniedziałek akt oskarżenia w sprawie brutalnego zabójstwa sprzed 20 lat. Studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego...

zobacz więcej

O zakończeniu trwającej kilka godzin akcji ratunkowej i poszukiwawczej strażaków poinformował oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi st. kpt. Jędrzej Pawlak.

Strażacy zgłoszenie o eksplozji w domu przy ul. Głównej w Janówce, w powiecie łódzkim-wschodnim otrzymali w niedzielę o godz. 14.20. Według wstępnych ustaleń eksplodowała butla z gazem, co doszczętnie zniszczyło murowano-drewniany budynek oraz spowodowało pożar, z którym walczyło 11 zastępów straży pożarnej.

W wyniku zdarzenia ranny został 9-letni chłopiec. Z ranami nogi i brzucha został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi. Prawdopodobnie z domu wyrzucił go podmuch eksplozji.

Po przeszukaniu gruzowiska odnaleziono ciała dwóch mężczyzn w wieku 28 i 72 lat, którzy mieszkali w budynku.

Według wstępnych ustaleń policji, eksplozja mogła nie być wypadkiem, lecz celowym działaniem młodszej z ofiar. Podkom. Aneta Sobieraj z KWP w Łodzi wyjaśniła, że policja po godz. 14 otrzymała informacje o grasującym po ul. Głównej w Janówce agresywnym mężczyźnie z nożem i butlą gazową.

– Natychmiast wysłaliśmy na miejsce patrol, który dotarł chwilę po wybuchu. Jak się okazało mężczyzna wszedł do garażu jednej z posesji, gdzie odkręcił butlę gazową i doprowadził do wybuchu. Niestety, ucierpiał nie tylko garaż, ale cały budynek – tłumaczyła.


Prawdopodobny sprawca wybuchu był lokatorem zniszczonego domu, w którym mieszkali jego dziadkowie. Wcześniej między nimi mogło dojść do awantury. Okoliczności zdarzenia ustala policja.

źródło:

Zobacz więcej