Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Prezes PiS: Do końca zabiegajmy, żeby nasi zwolennicy zagłosowali

– To nie sondaże wygrywają wybory. (…) Ze wszystkich badań wynika, że jeśli się zmobilizujemy, jeśli nasz elektorat będzie zmobilizowany, to wygramy, i to zdecydowanie. Ale o tę mobilizację trzeba zabiegać do ostatniego dnia – mówił w czwartek w Kaliszu prezes PiS Jarosław Kaczyński.

PiS uruchomiło call center. Będą zachęcać do udziału w wyborach

PiS uruchomiło call center, by telefonicznie zachęcać do udziału w wyborach – poinformowała była premier i europosłanka PiS Beata Szydło. Razem z...

zobacz więcej

– Obserwuję politykę od dzieciństwa. To był dokładnie 1958 r., zdobycie władzy przez De Gaulle’a. Od tego czasu widziałem wiele wyborów, które w sondażach były wygrane, a tak naprawdę okazywały się przegrane. Choćby laburzyści, byli w 1970 roku absolutnie pewni, że wygrają wybory, a wygrali konserwatyści. Takich przykładów jest więcej – mówił Kaczyński.

– Ze wszystkich badań wynika, że jeśli się zmobilizujemy, jeśli nasz elektorat będzie zmobilizowany, to wygramy, i to zdecydowanie. Ale o tę mobilizację trzeba zabiegać do ostatniego dnia. Do 11 października, do północy trzeba zabiegać o to, by nasi zwolennicy poszli głosować. (…) Mamy poparcie większości społeczeństwa, ale nie jest jeszcze rozstrzygnięte, czy ta większość pójdzie – dodał.

– O tym trzeba naszych rodaków przekonywać, sąsiadów, ludzi z rodziny, z pracy, przyjaciół, ale nawet ludzi przygodnie spotkanych, jeśli tylko da się nimi rozmawiać o polityce. Trzeba przekonywać do tego, żeby szli do wyborów i to jest w tej chwili najważniejsze zadanie na ostatnie dni kampanii – powiedział prezes PiS. Wezwał, żeby pamiętać o „konieczności wielkiego wysiłku do ostatniego dnia, do ostatniej godziny”.

Polityk przekonywał, że głos oddany na którykolwiek inny komitet wyborczy poza PiS, to głosowanie na Polskę Minus, czyli Polskę, w której programy społeczne będą zaniechane, a zamiast polityki gospodarczej będzie tylko prywatyzacja.

– To wybór między Polską Plus a Polską Minus. Polska Plus to jest to, co my czynimy; to Polska wielkiego programu społecznego, Polska wielkiego programu gospodarczego, Polska obrony tradycyjnych wartości i obrony polskich interesów w sferze godności, ale też w sferze bezpieczeństwa ekonomicznego, militarnego. To jest to wszystko, co zostało uczynnione w ciągu ostatnich czterech lat i co ma być kontynuowane i rozwijane – mówił lider PiS.

Natomiast Polska Minus – mówił Kaczyński „to Polska, w której program społeczny – niezależnie od tego, jakie są dziś zapowiedzi i deklaracje, będzie wycofany, ograniczony, a w końcu prawdopodobnie całkowicie zaniechany”. Jak dodał, Polska Minus to kraj, w którym „nie będzie polityki gospodarczej, bo jedyna polityka to prywatyzacja, w którym wartości będą podważane i to w sposób bardzo radykalny”.

źródło:
Zobacz więcej