RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W Tatrach śnieg, deszcz i silny wiatr. Ostrzeżenie dla turystów

Jesienne barwy w Tatrach w rejonie Morskiego Oka (fot. PAP/Grzegorz Momot)

Wysoko w Tatrach spodziewane są opady śniegu – zapowiada IMGW. Trudne warunki do uprawiania turystyki panują także w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Turyści wybierający się na górskie szlaki muszą być przygotowani na deszcz, śnieg czy silny wiatr – przypomina Tatrzański Park Narodowy.

Oderwała się góra lodowa. Ma powierzchnię trzy razy większą niż Warszawa

Góra lodowa ważąca 315 mld ton oderwała się od lodowca szelfowego Amery we wschodniej części Antarktydy. To największy od 50 lat blok lodu z Amery....

zobacz więcej

Na Kasprowym Wierchu w środę ustał wiatr halny zwiastujący zmianę pogody.

– Halny spowodował ocieplenie. Na Kasprowym Wierchu jest 6 stopni Celsjusza, a ciśnienie spada. Po halnym zwykle przychodzą opady. Spodziewamy się ochłodzenia i opadów śniegu – powiedział dyżurny Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego.

Wysoko w Tatrach może spaść nawet 15 cm śniegu – zapowiadają synoptycy IMGW.

Turyści wybierający się na górskie szlaki muszą mieć na uwadze, że w Tatrach może nastąpić nagłe załamanie pogody i należy być przygotowanym na dodatkowe utrudnienia takie jak deszcz, śnieg czy silny wiatr - ostrzega Tatrzański Park Narodowy.

Na wysokogórskich szlakach mogą też występować oblodzenia. Dodatkowym utrudnieniem w partiach graniowych jest zaś niski pułap chmur, który ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie, co może być przyczyną pobłądzeń. W partiach reglowych szlaki są miejscami mokre i śliskie, a na odcinkach leśnych błotniste.

Turyści mogą już wchodzić na Giewont. Szlak ponownie otwarty

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w...

zobacz więcej

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim są trudne warunki do uprawiania turystyki. – Od kilku godzin pada deszcz, a mgła ogranicza widoczność w górach – powiedział w czwartek rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jerzy Godawski.

– W bieszczadzkich dolinach widać od 500 metrów w Ustrzykach Górnych do jednego kilometra w Cisnej. Natomiast powyżej górnej granicy lasu mgła ogranicza widoczność do kilkudziesięciu metrów – mówił ratownik dyżurny.

Rano termometry pokazywały od pięciu do ośmiu stopni Celsjusza. Jest bezwietrznie lub wieje słaby wiatr. – Prognozy pogody zapowiadają dalsze opady deszczu w ciągu dnia – dodał Godawski.

Przypomniał, że szlaki górskie są śliskie, mokre i błotniste, a zalegająca mgła utrudnia poruszanie się w górach.

źródło:
Zobacz więcej