RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Proksa: oświatowa Solidarność nie przystąpi do protestu ZNP

Solidarność nie przystąpi do strajku (fot. arch.PAP/Jacek Bednarczyk)
Solidarność nie przystąpi do strajku (fot. arch.PAP/Jacek Bednarczyk)

Najnowsze

Popularne

Na razie nie przystępujemy do strajku włoskiego. W pierwszej kolejności chcemy, żeby rząd zrealizował postulaty zawarte w porozumieniu z 7 kwietnia – powiedział w przewodniczący oświatowej Solidarności Ryszard Proksa.

Broniarz zapowiada strajk. Protest tuż po wyborach, 15 października

Akcja strajkowa polegająca na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego rozpocznie się po wyborach; nie...

zobacz więcej

Prezes ZNP Sławomir Broniarz poinformował w środę, że 15 października nauczyciele zaczną bezterminową akcję protestacyjną (strajk włoski) polegającą na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego. Związek przygotował zestaw zadań, które - jak powiedział - „nie były do tej pory nam wynagradzane i nie chcemy ich wykonywać”. Chodzi m.in. o wycieczki szkolne, zajęcia organizowane w dniu wolnym od pracy, sporządzanie sprawozdań z pracy dydaktycznej szkoły.

Na pytanie, czy oświatowa Solidarność dołączy do strajku włoskiego, Ryszard Proksa odpowiedział, że jest to akcja ZNP. – Na razie nie przystępujemy do strajku. Nie mamy nawet podstaw prawnych, żeby już teraz, w tym roku przynajmniej, grozić akcjami protestacyjnymi. Ciężko, bo ciężko, ale rząd realizuje nasze postulaty. Porozumienie jest dla nas najważniejsze. Nie mamy z tego powodu możliwości wywoływania akcji protestacyjnej, dopóki są realizowane nasze postulaty podpisane 7 kwietnia – podkreślił Proksa.

Jednym z punktów zawartego w kwietniu porozumienia z rządem było wypracowanie nowego systemu wynagrodzeń nauczycieli. Ten postulat miał być zrealizowany do końca roku. Pod koniec września Solidarność zaproponowała, by płace nauczycieli były powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Zdaniem „S” nauczyciel stażysta powinien zarabiać 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, nauczyciel kontraktowy 85 proc, mianowany - 100 proc, a dyplomowany 115 proc.

Innym zapisem porozumienia było zmniejszanie uciążliwości pracy, wynikającej z nadmiernej dokumentacji szkolnej. Proksa poinformował, że w środę odbywa się kolejne spotkanie w tej sprawie. – Dziś mają być konkrety, co ma być ujęte w rozporządzeniu, które jednoznacznie będzie likwidować biurokratyczne procedury – powiedział. Dodał, że jest opieszałość (w realizowaniu postulatów, PAP). Trochę nas to denerwuje. Dopóki nie skończy się ten rok, a ostatni postulat ma być zrealizowany do końca roku, nie mamy podstaw do wszczynania protestów – podkreślił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej