Budka pokazał wysoki rachunek z apteki. W rzeczywistości lek jest refundowany

Borys Budka podczas telewizyjnej debaty wyborczej pokazał „rachunek hańby rządu”. Jednak w aptece uzyskaliśmy informację, że lek, który widniał na paragonie jest refundowany i kosztuje 3,20 zł. – To kłamstwo Budki z rachunkiem może się odbić niezłą czkawką – ocenił szef portalu tvp.info Samuel Pereira.

Innowacyjne leki na raka piersi będą refundowane

Nowe leki m.in. stosowane w leczeniu zaawansowanego raka piersi znalazły się w wykazie leków refundowanych obowiązującym od 1 września. Wraz z nową...

zobacz więcej

Borys Budka z PO podczas telewizyjnej debaty przedwyborczej mówiąc o służbie zdrowia stwierdził, że to sfera życia publicznego, którą nie może pochwalić się obecny rząd.

– Służba zdrowia jest w zapaści. Chyba każdy z nas ma w rodzinie kogoś, kto choruje na chorobę onkologiczną. I chciałbym państwu pokazać rachunek. To jest rachunek, paragon hańby tego rządu. 2000 zł dla dziecka po przeszczepie, które rodzice muszą wydać tylko dlatego, że ten rząd zamiast dofinansować służbę zdrowia, woli wydawać pieniądze na nagrody dla ministrów – stwierdził i pokazał rachunek z apteki za lek „dla dziecka po przeszczepie”.

Na paragonie widnieje przeciwwirusowy lek Valcyte, który podaje się pacjentom po przeszczepach. Okazuje się, że jest on refundowany i kosztuje 3,20 zł.

Jak można wyczytać z listy leków refundowanych przedstawionej 30 sierpnia przez Ministerstwo Zdrowia, do tej pory dopłata pacjenta za Valcyte wynosiła 931,07 zł. Od 1 września jego cena jest niższa o ok. 99 proc.

Ze strony sluzbazdrowia.com.pl dowiadujemy się natomiast, że pełna cena leku wynosi 1041,18 zł, czyli tyle, ile widniało na rachunku pokazanym przez Budkę. Źródło: sluzbazdrowia.com.pl

teraz odtwarzane
Pereira o rachunku Budki

źródło:
Zobacz więcej