Sąd przyznał odszkodowanie dla Stuhra i Szczygła za smog. Zapłacimy my

Pozew dotyczył naruszenia prawa do korzystania z niezanieczyszczonego powietrza (fot. GettyImages/arch. PAP)

Łącznie 35 tys. zł zadośćuczynień na cele charytatywne orzekł warszawski sąd ws. aktora Jerzego Stuhra, dziennikarza Mariusza Szczygła i tłumacza Tomasza Sadlika. Pozwali oni państwo w związku z naruszeniem prawa do korzystania z niezanieczyszczonego powietrza.

Jerzy Stuhr: Wyborcy PiS to potomkowie chłopów folwarcznych

Polacy dają się kupić Prawu i Sprawiedliwości oraz prowadzą „cyniczną, handlową grę z partiami”, mówiąc „dajcie jeszcze trochę, to na was...

zobacz więcej

Wyrok jest nieprawomocny. Pełnomocnik pozwanego Skarbu Państwa-Ministra Środowiska, radca Prokuratorii Generalnej mec. Konrad Borowicz, po wyjściu z sali sądowej zapowiedział złożenie apelacji. Satysfakcji z rozstrzygnięcia nie kryli pełnomocnicy powodów; ocenili, że „wyrok jest miażdżący dla Skarbu Państwa”.

– Powodowie z pewnością zostali częściowo pozbawieni możliwości korzystania z walorów nieskażonego środowiska naturalnego, narażone więc zostało ich dobro osobiste w postaci poszanowania miejsca zamieszkania rozumiane w ten sposób, iż powinni mieć oni możliwość korzystania z własnych domów i okolicznej infrastruktury bez narażania się na szkodliwe emisje – mówiła w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Agnieszka Tulczyńska-Ożga.

Wskazała, że z dokumentów urzędowych, w tym raportów NIK i opracowań wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, bezsprzecznie wynika, że „powietrze w Polsce jest od wielu lat bardzo zanieczyszczone, dochodzi do trwałego i częstego przekroczenia poziomu zawieszonego pyłu”.

– Wszystkie te raporty potwierdzają, iż (...) Skarb Państwa nie podjął maksymalnych, potrzebnych działań, które mogłyby doprowadzić do obniżenia zanieczyszczenia powietrza – zaznaczyła.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy uwzględnił żądania trzech pozwów połączonych do wspólnego rozpoznania i zasądził na cele społeczne: 20 tys. zł żądane przez Stuhra, 10 tys. zł żądane przez Sadlika i 5 tys. zł żądane przez Szczygła.

Walka ze smogiem. Miliardy na „Czyste Powietrze”

W perspektywie na lata 2021-2027 chcemy uzyskać 30 mld zł na realizację programu antysmogowego Czyste Powietrze – poinformował minister środowiska...

zobacz więcej

– Powodowie domagali się zasądzenia tych kwot na rzecz wskazanych przez siebie stowarzyszeń i fundacji tytułem zadośćuczynienia wskazując, że pozew dotyczy naruszenia ich dóbr osobistych, a pozwany odpowiada za bardzo zły stan środowiska i mimo obciążającego go obowiązku nie działa skutecznie w zakresie stanu powietrza w Polsce – przekazała sędzia.

Sąd przypomniał m.in. argumentację z pozwu Stuhra, w którym zaznaczono, iż powód „ma dosyć duże obawy w związku z istniejącym zanieczyszczeniem; uzyskał bowiem informację od lekarza, że jako pacjent leczony onkologicznie znajduje się w sferze podwyższonego zagrożenia ze względu na skutki smogu”.

W pozwach chodziło o lata 2008-18, co w ocenie sądu oznaczało, że część roszczenia uległa przedawnieniu. – Sąd uznał żądane kwoty jako symboliczne i należne mimo częściowego przedawnienia – powiedziała jednak sędzia Tulczyńska-Ożga.

Prokuratoria Generalna wnosiła o oddalenie pozwu m.in. argumentując, że nie wykazano, by powodowie nie mogli normalnie funkcjonować z powodu zanieczyszczeń w powietrzu.

To kolejne tego typu orzeczenie. W styczniu tego roku w podobnej sprawie sąd rejonowy przyznał rację aktorce Grażynie Wolszczak i nakazał Skarbowi Państwa zapłatę 5 tys. zł na cel charytatywny.

Gotowy jest już pozew grupowy w sprawie odpowiedzialności Skarbu Państwa w związku z zanieczyszczonym powietrzem, który trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie.

– Pozew grupowy został złożony tydzień temu, obejmuje 223 osoby – powiedział dziennikarzom mec. Radosław Górski, który reprezentował też powodów w sprawie nieprawomocnie zakończonej we wtorek przed SR.

źródło:

Zobacz więcej