Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Elimnacje ME. Kontuzje wybawieniem dla Brzęczka

Kontuzja może wyeliminować Łukasza Fabiańskiego z gry nawet na trzy miesiące (fot. Steve Bardens/Getty Images)

Jerzy Brzęczek ogłosił nazwiska piłkarzy powołanych na eliminacyjne mecze Euro 2020 z Łotwą (10 października) i Macedonią Północną (13 października). Selekcjoner mógł wziąć głęboki oddech, bo kontuzjowani są Łukasz Fabiański i Jakub Błaszczykowski, wokół których było w ostatnim czasie mnóstwo kontrowersji.

Szable, teren i baronowie. W PZPN rozpoczyna się walka o schedę po Bońku

Cezary Kulesza, Bogusław Leśnodorski i Maciej Sawicki to w tej chwili najpoważniejsi kandydaci do objęcia funkcji prezesa Polskiego Związku Piłki...

zobacz więcej

O co chodzi? Przed jesienną częścią eliminacji Brzęczek zdecydował, że pierwszym bramkarzem będzie Łukasz Fabiański, a jego poczynaniom z ławki przyglądać się będzie Wojciech Szczęsny. Jeszcze przed ogłoszeniem tej decyzji bramkarz Juventusu komentował rozterki trenera drużyny narodowej w zabawny sposób.

– Posadziłem na ławce najlepszego bramkarza na świecie Gianluigiego Buffona, więc jeśli Łukasz będzie pierwszym bramkarzem w reprezentacji, to znaczy, że jemu należy się miano najlepszego golkipera globu – mówił.

W meczach ze Słowenią i Austrią było mu już nie do śmiechu. I nie ma się co dziwić. Szczęsny to w tej chwili absolutny top, jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Nic dziwnego, że siedzenie na ławce uważa za stratę czasu. Do tego według krążących wokół kadry plotek Szczęsny jasno zakomunikował swoje niezadowolenie podczas zgrupowania kadry i całkiem nie na żarty rozważał rezygnację z gry w narodowych barwach. Dlatego przed kilkunastoma dniami z misją ratunkową pojechał do Turynu Brzęczek.

Mocno na swoim postawił też Fabiański. 34-latkowi także nie w smak były przyjazdy na zgrupowanie i tylko udział w treningach. Brzęczek postanowił znaleźć salomonowe rozwiązanie, dzieląc miano bramkarza numer 1 między obu zawodników. Sprawa wydawała się załatwiona, ale okazało się, że pogodzenie ambicji obu bramkarzy jest praktycznie niewykonalne.

W związku z tym informacja, że „Fabian” nabawił się kontuzji mięśnia uda w meczu West Hamu z Bournemouth, okazała się dla Brzęczka wybawieniem.

Zmiana pozycji Polski w rankingu FIFA. Zmiany na podium, lider ten sam

Reprezentacja Polski spadła o dwie lokaty w rankingu Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) i – z 1532 pkt. – zajmuje 22 miejsce. Lider bez...

zobacz więcej

– Łukasz doznał urazu podczas wznawiania gry z rzutu od bramki. Po wykonanych w niedzielę badaniach diagnostycznych potwierdziliśmy kontuzję mięśnia udowego, która wykluczy Fabiańskiego z gry na kilka tygodni – powiedział lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski, cytowany przez serwis Łączy Nas Piłka.

Pod nieobecność Fabiańskiego selekcjoner zdecydował się zaprosić na zgrupowanie Radosława Majeckiego. Dla 20-letniego golkipera Legii będzie to pierwszy kontakt z dorosłą kadrą.
B Dylematy z obsadą bramki były jednak wewnętrzną sprawą drużyny, z kolei kwestia powołań dla Jakuba Błaszczykowskiego odbijała się szerokim echem także wśród najważniejszych działaczy PZPN. Choć nikt nie chciał oficjalnie krytykować Brzęczka za nominacje dla piłkarza Wisły Kraków, to jednak zewsząd można było słyszeć opinie, że o powołaniach dla 34-letniego skrzydłowego nie decyduje tylko forma sportowa. A plotki podsycała jeszcze kwestia powiązań rodzinnych, bo Brzęczek to brat matki Kuby. Do tego dochodził fakt, że od dłuższego czasu Błaszczykowskiego nękają kontuzje.

Do Wisły wrócił z początkiem 2019 r., jednak już pod koniec marca doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry na ponad cztery miesiące. Chwilę po tym, jak wrócił na ligowe boiska, Brzęczek powołał go na wrześniowe mecze kadry. Kuba wszedł w drugiej połowie spotkania z Austrią i… doznał kontuzji mięśnia; do dziś próżno szukać go w składzie Białej Gwiazdy.

Remis z Austrią na Narodowym. Polska wciąż liderem w grupie

Drużyna Jerzego Brzęczka zremisowała bezbramkowo z reprezentacją Austrii. To drugi mecz z rzędu bez kompletu punktów. Po piątkowej przegranej ze...

zobacz więcej

Paradoksalnie, brak Fabiańskiego i Błaszczykowskiego pozwoli selekcjonerowi z większym spokojem przygotować zespół do dwóch kolejnych spotkań. A na potknięcie nie można sobie już pozwolić.

Po porażce 0:2 ze Słowenią i bezbramkowym remisie z Austrią, trzeba wrócić na zwycięską ścieżkę. Po sześciu meczach Biało-Czerwoni prowadzą w swojej grupie z dorobkiem 13 punktów. Słowenia ma o dwa, a Austria – o trzy mniej. Bezpośredni awans na mistrzostwa Europy uzyskają dwie najlepsze ekipy.

Powołani na mecz z Łotwą i Macedonią Północną

Bramkarze:
Radosław Majecki (Legia Warszawa), Łukasz Skorupski (Bologna FC 1909, Włochy), Wojciech Szczęsny (Juventus FC, Włochy).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton FC, Anglia), Bartosz Bereszyński (UC Sampdoria, Włochy), Thiago Cionek (SPAL 2013, Włochy), Kamil Glik (AS Monaco FC, Monako), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów, Ukraina), Arkadiusz Reca (SPAL 2013, Włochy), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa, Rosja).

Pomocnicy: Krystian Bielik (Derby County FC, Anglia), Przemysław Frankowski (Chicago Fire, USA), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad, Bułgaria), Kamil Grosicki (Hull City AFC, Anglia), Damian Kądzior (GNK Dinamo, Chorwacja), Mateusz Klich (Leeds United FC, Anglia), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa, Rosja), Karol Linetty (UC Sampdoria, Włochy), Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa, Rosja), Piotr Zieliński (SSC Napoli, Włochy).

Napastnicy: Dawid Kownacki (Fortuna Düsseldorf 1895, Niemcy), Robert Lewandowski (FC Bayern München, Niemcy), Arkadiusz Milik (SSC Napoli, Włochy), Krzysztof Piątek (AC Milan, Włochy).

źródło:
Zobacz więcej