Liski sieroty znalazły psią mamę

Choć w naturze są zażartymi wrogami, los spłatał im figla – bezdomna suczka oszczeniła się w lisiej norze i przygarnęła cztery małe liski, wychowując je jak własne szczenięta. Zziębnięte, choć już odchowane zwierzęta, znaleźli przypadkowi przechodnie.

Jak doszło do tej niezwykłej adopcji, dokładnie wiadomo. Prawdopodobnie bezdomna suczka zaopiekowała się osieroconymi liskami.

Próba schwytania zwierząt nie była łatwa. Chowały się w głębokiej norze. Dopiero dzięki pomocy strażaków cała rodzina trafiła do schroniska w Koninie.

Udało się na sam koniec dotrzeć do stworzonek, które były zakopane w ostatniej jamce. Strażak zobaczył cztery mordki lisków i po kolei je wyciagnął – relacjonuje Beata Kurek, wolontariuszka konińskiego schroniska.

Suczka zachowuje się jak prawdziwa mama. Jej szczeniaki są silniejsze, dlatego lisom pomaga jak może. Dla wszystkich podopiecznych nie ma jednak w schronisku miejsca, dlatego rodzinę czeka rozłąka.

Z racji tego, że liski przygarnęła psia suczka, musieliśmy pomóc jej, szczeniakom i małym liskom również – opowiada Marta Libionka z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Koninie.

Pieski czeka adopcja. Liski trafią natomiast do miejsca zbliżonego do ich naturalnych warunków – najprawdopodobniej zamieszkają w konińskim Parku im. F. Chopina, gdzie działa mini zoo.

źródło:
Zobacz więcej