„Nazipolicjanci” wydaleni ze służby

Władze zapewniają, że każde podejrzenie jest dokładnie sprawdzane (fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH)

W ciągu ostatnich pięciu lat wobec 40 niemieckich policjantów wszczęto śledztwa w związku z podejrzeniem o przestępstwa na tle skrajnie prawicowym. Rzeczniczka prokuratury we Frankfurcie poinformowała, że zakres czynów sięgał od podżegania do nienawiści i gróźb, do używania symboli organizacji niezgodnych z niemiecką konstytucją.

Ekstremiści przenikają do Bundeswehry

Neonaziści, islamiści – między innymi takie osoby zgłaszają się do służby w Bundeswerze. Od 2017 roku odrzucono aplikację 63 takich osób.

zobacz więcej

Szef heskiego MSW Peter Beuth (CDU) wskazał, że najczęściej chodzi o propagowanie w internetowych grupach dyskusyjnych treści neonazistowskich oraz wizerunków o podłożu skrajnie prawicowym. Przyznał, że kilkanaście dochodzeń już zostało umorzonych.

W rozmowie z tygodnikiem „Der Spiegel” Beuth poinformował, że pięciu policjantów zostało zwolnionych z pracy. Minister zaznaczył, że jeżeli wobec funkcjonariusza pojawią się podejrzenia o popełnienie przestępstw na tle skrajnie prawicowym, natychmiast są podejmowane działania sprawdzające. – Dlatego też nie wykluczam, że w przyszłości będziemy się zajmować kolejnymi takimi sprawami – wyjaśnił.

Telewizja Deutsche Welle przypomina o głośnym przypadku z Frankfurtu nad Menem, gdzie czterech policjantów i jedna policjantka wysyłała anonimowe listy z groźbami m.in. Sedy Basay-Yildiz, mającej tureckie korzenie prawniczki reprezentującej jedną z ofiar neonazistowskiej bojówki NSU. Wszyscy zostali wydaleni ze służby.

Organizacja NSU, wobec której toczy się proces zamordowała w latach 2000-2007 dziewięciu imigrantów oraz policjantkę i dopuściła się 43 prób zabójstwa, trzech zamachów z użyciem ładunków wybuchowych oraz 15 napadów rabunkowych.

źródło:
Zobacz więcej