RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Czabański: Uzurpatorzy mówią, że szkoła ma być bez religii, historii i polskiej kultury

Szef RMN ocenił, że rodzice muszą mieć prawo do decyzji ws. wychowania dzieci (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Szef RMN ocenił, że rodzice muszą mieć prawo do decyzji ws. wychowania dzieci (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

– Różni uzurpatorzy mówią, że dzieci mają być wychowywane w szkole bez religii, tradycji, kultury polskiej i historii – powiedział w piątek we Włocławku szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański. Dodał, że trzeba wspierać polskie rodziny w przeciwstawianiu się temu zjawisku.

Czabański: Złożyłem pozew przeciwko Facebookowi

Złożyłem w sądzie pozew przeciwko Facebookowi ws. łamania konstytucyjnej zasady wolności słowa – powiedział w poniedziałek w Toruniu przewodniczący...

zobacz więcej

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych i poseł PiS Krzysztof Czabański był organizatorem wykładu małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak pt. „Prawa rodziców w polskiej szkole; praktyczne porady wobec ataku ideologii neomarksistowskiej” w Muzeum Diecezjalnym we Włocławku.

– Matka jest tą osobą, która kształtuje całą sferę emocjonalną i uczuciową dziecka. Ona uczy dziecko kochać. Ojciec to jest ten, który uczy przestrzegania prawa, pokazuje ideały, do których należy dążyć, które należy zdobywać. Jedno i drugie bezwzględnie jest człowiekowi potrzebne. Jeżeli zabraknie któregoś z tych elementów, to człowiek staje się jakoś duchowo kaleki – podkreślił w rozmowie z PAP obecny na spotkaniu bp włocławski Wiesław Alojzy Mering.

Dodał, że w jego ocenie polskie szkolnictwo winno być oparte na rodzinie, która jest fundamentem wszystkiego.

– Szkoła musi rodzinę wspierać. Wydaje mi się, że z dwóch celów, które powinny przyświecać szkole – wychowaniu i uczeniu – jeszcze z tym uczeniem nie jest najgorzej, załóżmy, ale na pewno słabo jest z wychowaniem. (...) Tylko najlepsi nauczyciele nie poprzestają na byciu nauczycielami, ale stają się mistrzami dla swoich uczniów, czyli tymi, którzy pokazują życiową drogę – mówił ordynariusz diecezji włocławskiej.

Bp Mering zaznaczył, że szef RMN Krzysztof Czabański wpłynął na przemianę w mediach publicznych. Objawiło się to, mówił biskup, m.in. w przekazach z akcji modlitewnej „Polska pod Krzyżem”. Zdaniem biskupa Meringa dzięki mediom narodowym informacje o tym wydarzeniu trafiły do wielu milionów ludzi w całym kraju, ale i za granicą.

Czabański powiedział, że wykłady małopolskiej kurator oświaty praktycznie odpowiadają na pytanie, jakie rodzice mają prawa we współczesnej szkole, jeżeli czują, że dzieci są zagrożone ideologiami, „w których oni by nie chcieli, aby one były wychowywane”. – Myślimy głównie o ideologiach neomarksistowskich – dodał szef RMN.

„Presja ma sens”. Czabański o promowaniu postów na Facebooku

– Warto naciskać i nie odstępować. Presja ma sens. Wczoraj zamieściłem spot wyborczy z miłym udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i...

zobacz więcej

– Rodzina jest dla Prawa i Sprawiedliwości najważniejsza. Działamy w dwóch wymiarach - materialnym, który pozwala rodzinom godnie żyć, bo to jest niesłychanie istotne, żeby rodziny miały podstawy finansowe, mogły mieć poczucie kształtowania własnego losu. Drugą sprawą jest to, żeby potem dzieci w systemie wychowawczym nie trafiały na obszary nihilizmu i były przez ten nihilizm kształtowane, ale miały odniesienia do naszej historii, kultury, systemu wartości – europejskiego systemu wartości. Europa stoi na trzech filarach – filozofii greckiej, prawie rzymskim i chrześcijaństwie – mówił Czabański.

Ocenił, że prawo decyzji odnośnie wychowania dzieci, a więc i tego, jak powinna wyglądać szkoła, muszą mieć rodzice. – Są różni uzurpatorzy, którzy mówią, że dzieci mają być wychowywane tak, a nie inaczej, bez religii, tradycji, kultury polskiej i historii. Wykłady pani kurator pokazują rodzicom, co mogą zrobić i jak mogą działać, żeby ich dzieci były kształtowane według ich zamysłu na życie, a nie czyjegoś widzimisię – powiedział Czabański.

Małopolska kurator oświaty podkreśliła, że polskie prawo wskazuje rodziców, jako jedyne osoby odpowiedzialne za wychowanie dzieci.

– Dziś do szkół wchodzą różne stowarzyszenia, różne organizacje, które mają inne cele niż te określone w szkole, chociażby w programie profilaktyczno-wychowawczym. Dyrektor za każdym razem musi zadecydować, czy te zajęcia są z tym programem zgodne i czy nie naruszają prawa rodziców. Jeżeli tak się dzieje, że naruszają, nie może dopuścić do zaistnienia takich zajęć w szkole – powiedziała Nowak.

Dodała, że rodzice muszą dostawać dokładne informacje o tym, jak te zajęcia mają wyglądać, jakie treści będą prezentowane, jak również o tym, kto te zajęcia będzie prowadził.

– Te wszystkie informacje podane rodzicom mają wpływ na ich zgodę bądź nie. (...) Jeżeli nauczyciel, który musi być oceny na takich zajęciach słyszy, że przekazywane są treści np. niedostosowane do wieku dziecka, to powinien takie zajęcia przerwać – mówiła w rozmowie z PAP kurator Nowak.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej