Śmierć Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. „Miał 1,5 promila alkoholu we krwi”

Woźniak-Starak miał 39 lat (fot. arch. PAP/Piotr Wittman)

Piotr Woźniak-Starak, który zginął w tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno w nocy z 17 na 18 sierpnia, miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Prokuratura ujawniła wyniki sekcji zwłok.

Sanepid: nie wydano pozwolenia na pochowanie Piotra Woźniaka-Staraka na rodzinnej posiadłości w Fuledzie

Nieprawdziwe są wszelkie medialne doniesienia mówiące o tym, że rodzina zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka dostała specjalne zezwolenie, żeby...

zobacz więcej

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która ujawniła w środę wyniki sekcji zwłok Woźniaka-Staraka, podała, że przyczyną zgonu była „ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa będąca następstwem masywnego urazu czaszkowo-mózgowego, w wyniku działania narzędzia ostrokrawędzistego”.

„Rozmieszczenie i cechy morfologiczne ran wskazują, że najprawdopodobniej powstały one w wyniku zadziałania śruby napędowej łodzi motorowej – napisano.

Dalej stwierdzono, że badania chemiczne krwi zmarłego wykazały obecność 1,7 promila alkoholu etylowego, zaś badania chemiczne moczu wykazały obecność 2,4 promila alkoholu etylowego.

Producent filmowy Piotr Woźniak-Starak zaginął na Kisajnie w połowie sierpnia. Jak podają media, wypłynął swoją motorówką wraz z 27-letnią kelnerką. Po wypadku kobiecie udało się dopłynąć do brzegu. Ciało mężczyzny odnaleziono kilka dni później – 22 sierpnia.

Woźniak-Starak, był producentem filmowym i reklamowym. Jego największym sukcesem byli „Bogowie” w reż. Łukasza Palkowskiego. Wyprodukował także m.in. „Sztukę kochania” w reż. Marii Sadowskiej oraz czekającą na premierę „Ukrytą grę” Łukasza Kośmickiego.

Mężczyzna miał 39 lat.

źródło:
Zobacz więcej