Polski reżyser przypomina niewygodne fakty o reporterze TVN

Bertold Kittel był jednym ze współautorów materiału o „urodzinach Hitlera”, zorganizowanych w lesie pod Wodzisławiem Śląskim (fot. arch.PAP/Marcin Obara)

W przeszłości niejednokrotnie podważano wiarygodność źródeł, jakie w dziennikarskiej pracy wykorzystywał Bertold Kittel. Z notatki sporządzonej w 2000 r. przez ówczesną szefową gabinetu ministra Lecha Kaczyńskiego wynika, że obecny reporter TVN „otrzymał zlecenie wykorzystania mediów do wyeliminowania z życia politycznego” trzech osób – czytamy w biografii Lecha Kaczyńskiego autorstwa Adama Chmieleckiego, Anny Piekarskiej i Sławomira Cenckiewicza. Teraz brak dziennikarskiej rzetelności i manipulację dziennikarzowi „Superwizjera” zarzuca szef NIK Marian Banaś.

Dziennikarz „Polityki” ujawnił, co zostało przemilczane w reportażu TVN

W sieci pojawił się apel Janka Rojewskiego. Dziennikarz „Polityki” i autor tekstu m.in. o portalach Pikio.pl i Newsweb.pl skarży się, że jego temat...

zobacz więcej

Dokumentalista i reżyser Marcin Mamoń w facebookowym wpisie przytoczył fragmenty publikacji „Lech Kaczyński. Biografia polityczna 1949-2005”. Autorzy książki napisali, że „wiele wskazuje na to”, iż okoliczności dymisji z funkcji ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego były „elementem szerszej kampanii, w której zawierały się m.in. działania Urzędu Ochrony Państwa oraz publikacje prasowe. Tutaj wspominają także artykuły dziennikarza TVN.

Wskazują na notatkę, jaką w grudniu 2000 roku sporządziła Elżbieta Kruk, szefowa gabinetu politycznego ówczesnego ministra sprawiedliwości. „Pozyskałam informację, że dziennikarze »Rzeczpospolitej« Anna Marszałek i Bertold Kittel [...] otrzymali zlecenie wykorzystania mediów do wyeliminowania z życia politycznego trzech polityków: Marka Kempskiego, Jerzego Widzyka i Lecha Kaczyńskiego. [...] Działania te prowadzone są w porozumieniu z UOP” – napisała Kruk.

Po sporządzeniu tej notatki oraz serii artykułów prasowych Lech Kaczyński powołał specjalny zespół prokuratorów, który – pod kierownictwem p.o. prokuratora krajowego Zbigniewa Wassermana – wszczął postępowania prokuratorskie w sprawie „przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez niektórych funkcjonariuszy UOP”. Zarzucano im, że „inspirowali artykuły prasowe zmierzające do podważenia zaufania społecznego wobec osób piastujących kierownicze funkcje w państwie niezbędna dla wykonywania swoich zadań publicznych”.

Zespół rozwiązał po kilku miesiącach następca Kaczyńskiego na stanowisku szefa resortu sprawiedliwości Stanisław Iwanicki.

„Urodziny Hitlera”: TVN miała „zgubić” cenny materiał dowodowy – wynika z pisma prokuratury

– Cały czas mówił, że trzeba coś zrobić z uchodźcami, bo za dużo „tych ciapaków”, że trzeba zorganizować jakąś akcję, żeby się oni bali – zeznał...

zobacz więcej

Za swoje artykuły – w tym opublikowany w „Rzeczpospolite” tekst „Wojewoda w sieci” – zespół dziennikarski Bertold Kittel i Anna Marszałek otrzymali w 2001 roku nagrodę „Grand Press” w kategorii dziennikarstwa śledczego.

Jednak niespełna rok później bohaterowie nagrodzonego artykułu, wspólnicy w Kancelarii Prawnej Iurator, wygrali proces cywilny o ochronę dóbr osobistych wytoczony wydawcy i naczelnemu dziennika. „Oznaczało to podważenie wiarygodności źródeł wykorzystywanych przez nich (Kittela i Marszałek – red.) w pracy, co szczególnie w pracy dziennikarzy śledczych powinno oznaczać utratę pozycji zawodowej” – ocenili autorzy biografii politycznej prezydenta Kaczyńskiego.



Z kolei w 2001 r. Marszałek i Kittel na łamach „Rzeczpospolitej” oskarżyli byłego wiceministra obrony narodowej Romualda Szermietiewa o udział w działaniach korupcyjnych w MON. W 2008 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił Szermietiewa od zarzutów korupcji. W 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał prawomocnie autorom publikacji przeprosić Szeremietiewa.

– Do dziś nie odzyskałem pozycji, którą miałem, uznawany za znawcę, eksperta i zdolnego do tego, by kierować sprawami sił zbrojnych. I zdaje się, że o to chodziło – mówił Szermietiew.

Z redakcji „Rzeczpospolitej” Kittel odszedł w 2007 r., do dziś nie skończył jednak z zawodem dziennikarza śledczego. Anna Marszałek dziennikarską karierę zakończyła w 2011 r. i przeszła do administracji państwowej, rozpoczynając pracę w Najwyższej Izbie Kontroli. „Superwizjer” TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego: dwa domy; grunty rolne i kamienicę. Kamienicę i dwa mniejsze mieszkania wynajmuje – informują dziennikarze programu. Według dziennikarzy jedna z nieruchomości to niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Jak podkreślono w materiale „Superwizjera”, w 2016 r. Marian Banaś zadeklarował, że sprzeda kamienicę, ale nigdy do tego nie doszło.

Autorem reportażu „Superwizjera” o Banasiu jest właśnie Kittel. Dziennikarz był także jednym ze współautorów materiału o „urodzinach Hitlera”, zorganizowanych w lesie pod Wodzisławiem Śląskim.

„Materiał »Superwizjera« TVN to próba manipulacji i szkalowania”

– Materiał »Superwizjera« TVN odbieram jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia nie tylko mojej osoby, ale również...

zobacz więcej

Szef NIK w oświadczeniu zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale „Superwizjera” hotelem, a teraz nie jest nawet właścicielem tej nieruchomości. Jak dodał, „materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia” nie tylko jego, ale również kierowanych przez niego instytucji; zamierza skierować sprawę na drogę sądową.

Oświadczenia majątkowe Banasia sprawdza CBA.

– CBA realizując swoje ustawowe obowiązki prowadzi od 16 kwietnia kontrolę oświadczeń majątkowych Pana Mariana Banasia. Postępowanie obejmuje oświadczenia majątkowe złożone w latach 2015-19. Planowany termin zakończenia kontroli przypada na drugą połowę października. Czynności kontrolne poprzedziła przeprowadzona analiza – poinformował Temistokles Brodowski, rzecznik CBA.

Na początku czerwca Marian Banaś został ministrem finansów w ramach rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego. Na stanowisku zastąpił Teresę Czerwińską. Wcześniej był sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i szefem Krajowej Administracji Skarbowej.

Pełni też funkcję pełnomocnika rządu do spraw zwalczania nieprawidłowości finansowych na szkodę RP lub Unii Europejskiej. Wcześniej dwukrotnie był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i szefem Służby Celnej.

CBA wydało oświadczenie w sprawie szefa NIK Mariana Banasia

Centralne Biuro Antykorupcyjne wydało oświadczenie w związku z prowadzeniem czynności kontrolnych oświadczeń majątkowych szefa NIK Mariana Banasia....

zobacz więcej

W PRL działał w demokratycznej opozycji, organizował kolportaż niezależnych wydawnictw w Krakowie i na Podhalu oraz współzakładał Akcję na rzecz Niepodległości. Działał także w Studenckim Komitecie Solidarności, Instytucie Katyńskim, Konfederacji Polski Niepodległej czy w Ruchu Młodej Polski.

Za działalność w „Solidarności” siedział w więzieniu od 1981 r. do 1983 r. Po wyjściu na wolność współzakładał Komitet Pomocy Więzionym za Przekonania, a w połowie lat 80. był współtwórcą Polskiej Partii Niepodległościowej.

W rządzie Jana Olszewskiego był doradcą szefa MSW Antoniego Macierewicza. W latach 1992-2005 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, m.in. jako specjalista i doradca prawny. Od 2005 r. do 2008 r. pełnił funkcję podsekretarzem stanu w resorcie finansów oraz szefa Służby Celnej. W listopadzie 2015 r. ponownie objął oba te stanowiska, a od grudnia 2016 r. jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Po zlikwidowaniu Służby Celnej w 2017 r. został szefem Krajowej Administracji Skarbowej.

źródło:
Zobacz więcej