Marszałek Sejmu: Surowe konsekwencje wobec funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek skrytykowała zachowanie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej grożącego Katarzynie Lubnauer (fot. PAP/Aleksander Koźmiński)

Niedopuszczalne i dyskredytujące zachowanie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej będzie skutkowało surowymi konsekwencjami; nie ma miejsca dla takich ludzi w służbie, do której parlamentarzyści powinni mieć zaufanie - podkreśliła Elżbieta Witek. Marszałek Sejmu skomentowała w ten sposób pogróżki, jakie otrzymała przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Okazało się, że ich autorem jest funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej.

Zatrzymano człowieka, który groził Lubnauer. To funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej

Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, z 19-letnim stażem, został zatrzymany przez policję w związku z zawiadomieniem dotyczącym kierowania gróźb...

zobacz więcej

W niedzielę podczas emisji jednego z programów TVN24 na adres kontaktowy stacji został przesłany mail z pogróżkami wobec szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer. W wiadomości, poza wulgarnymi wyzwiskami pod jej adresem, znalazła się groźba o treści: „trzeba cię zabić jak tego złodzieja Adamowicza” (Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska śmiertelnie ranionego w styczniu tego roku).

Centrum Informacyjne Sejmu podało, że w policja zatrzymała funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej w związku z zawiadomieniem dotyczącym kierowania gróźb karalnych pod adresem jednej z osób publicznych.

„Nie ma miejsca dla takich ludzi w służbie, do której wszyscy parlamentarzyści powinni mieć zaufanie. Wyrażam swoje ubolewanie w związku z tą sytuacją” – napisała na Twitterze marszałek Sejmu.

Funkcjonariusz miał 19-letni staż. „Do dotychczasowego przebiegu jego kilkunastoletniej służby nie było żadnych zastrzeżeń” – zaznaczono w komunikacie CIS.

Jak też podano, Szef Kancelarii Sejmu „na wniosek Komendanta Straży Marszałkowskiej niezwłocznie zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych i zażądał podjęcia kroków zmierzających do natychmiastowego wydalenia go ze służby”.

Zgodnie z ustawą o Straży Marszałkowskiej, „niezwłocznie wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza”.

Jest opinia biegłego ws. pracy ratowników, którzy reanimowali Pawła Adamowicza

Biegły ocenił, że ratownicy medyczni prawidłowo przeprowadzili reanimację prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza po tym, jak został on zaatakowany...

zobacz więcej

– Jest to sytuacja niezwykła, skandaliczna. Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, który pracuje od 19 lat w Sejmie dopuścił się czynu karygodnego – powiedział na briefingu prasowym szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Pogratulował też policji szybkiego zatrzymania mężczyzny.

Do zaistniałej sytuacji odniósł się też rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. Przekazał, że mężczyzna został zatrzymany „w trakcie pełnienia obowiązków”.

– W tej sprawie jest pełna współpraca pomiędzy policją a strażą marszałkowską. W trakcie zatrzymania jego przełożeni zabezpieczyli broń i środki przymusu – powiedział nadkomisarz.

Policjant dodał, że w okresie przedwyborczym funkcjonariusze otrzymują sporo zgłoszeń dotyczących gróźb wobec polityków. – Niestety okres przedwyborczy charakteryzuje się tym, że takich gróźb kierowanych pod kątem każdej strony sceny politycznej jest bardzo dużo – przyznał.

źródło:
Zobacz więcej