Rzecznik stołecznego ratusza: Kozak-Zagozda został zatrudniony na pół roku

Według tygodnika „Sieci” Mariusz Kozak-Zagozda jest związany ze stroną SokzBuraka (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Mariusz Kozak-Zagozda został zatrudniony w ratuszu na pół roku na zastępstwo; na razie trudno powiedzieć, czy będziemy kontynuować współpracę, musimy przeanalizować i podsumować dotychczasowe pół roku – powiedział rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa.

Hejt SokuzBuraka. „Żądamy dymisji Rafała Trzaskowskiego”

Będziemy apelować, by prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podał się do dymisji. (...) Czajka, nauczyciele, hejt, odpady. Pan absolutnie nie radzi...

zobacz więcej

Według tygodnika „Sieci” Mariusz Kozak-Zagozda jest związany ze stroną SokzBuraka, zatrudniony przez PO i stołeczny ratusz. Kozak-Zagozda wykupił domenę w 2014 roku. On sam twierdzi, że pozbył się domeny w 2017 roku. Strona miałaby również być połączona z profilem na Facebooku.

Pytany o pracę Kozaka-Zagozdy w ratuszu, rzecznik urzędu Kamil Dąbrowa poinformował, że został on tam zatrudniony w kwietniu tego roku na umowę okresową na sześć miesięcy. – Jest odpowiedzialny za współprowadzenie profili miejskich, których mamy kilkanaście, a także za analizy statystyczne tych profili, czyli za analizy internetowe, jak również za zwiększanie zasięgów tych profili – powiedział Dąbrowa.

Dopytywany, czy po zakończeniu obecnej umowy Kozak-Zagozda będzie kontynuował pracę, Dąbrowa odpowiedział, że na tym etapie trudno odpowiedzieć na to pytanie. – Musimy z nim porozmawiać i zapytać, jakie ma plany. Musimy też przeanalizować i podsumować jego półroczny okres pracy oraz przeanalizować naszą sytuację kadrową, bo to było zatrudnienie na zastępstwo – dodał.

Rzecznik ratusza potwierdził również, że Kozak-Zagozda pracował zdalnie.

Konferencja Kalety ws. SokzBuraka. Na Twitterz​e fala hejtu osób spod znaku #SilniRazem

W niedzielę przed warszawskim ratuszem sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sebastian Kaleta zorganizował konferencję w sprawie...

zobacz więcej

Według ustaleń tygodnika „Sieci”, Mariusz Kozak-Zagozda jest zatrudniony w stołecznym ratuszu w biurze marketingu. Zdaniem gazety, od kwietnia miał tam zarobić w ciągu pięciu miesięcy co najmniej 25 tys. zł. „Drugim jego etatem jest praca w partii Platforma Obywatelska. Jest tam zatrudniony od lutego 2018 roku do dziś. Jego wynagrodzenie to miesięcznie od kilku do kilkunastu tysięcy zł (w sumie ponad 150 tys.)” – napisano.

Autorzy dodają, że Mariusz Kozak-Zagozda we wrześniu, październiku i listopadzie 2018 roku miał wykonywać zlecenia dla KKW Platforma Nowoczesna Koalicja Obywatelska (przed wyborami samorządowymi), a w kwietniu i maju 2019 r. dla KKW Koalicja Europejska PO-PSL (przed wyborami do PE).

Do sprawy odnieśli się na konferencji prasowej warszawscy radni PiS Olga Semeniuk oraz Dariusz Lasocki, którzy poinformowali, że wystosują do miasta zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej. Ich zdaniem w stołecznym Biurze Marketingu prawdopodobnie pracuje kilka osób, które „w sposób niewybredny, bardzo brutalny atakują posłów, senatorów, członków rządu”.


Jak podkreślili, ze względu na ochronę danych osobowych nie mogą ujawniać, o kim mowa. Poinformowali jednak, że chodzi o „dwie potężne firmy eventowo-marketingowe”, z którymi związany jest „szereg pracowników byłych i obecnych warszawskiego ratusza”.

źródło:

Zobacz więcej