Szef KRS: Nie możemy siedzieć z założonymi rękami

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Leszek Mazur (fot. PAP/Paweł Supernak)

Jeśli w postępowaniu karnym zostanie dowiedzione, że medialne doniesienia ws. afery hejterskiej się potwierdzą, powinny zostać wyciągnięte surowe konsekwencje, tak by zadziałały na przyszłość – mówi w poniedziałkowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” przewodniczący KRS Leszek Mazur.

„To patologia wśród sędziów Iustitii, byłych i aktualnych”. Szef KRS o hejcie w sieci

To nie ma nic wspólnego z funkcjonowaniem KRS, to jest pewnego rodzaju patologia, ale rozgrywa się ona w ramach określonego środowiska, środowiska...

zobacz więcej

Gazeta w wywiadzie pyta przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, czy sędziowie zamieszani w aferę hejterską, odwołani z delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości powinni szybko wrócić do orzekania.

„Czy szybko? Powinni wrócić, kiedy zostaną rozstrzygnięte wątpliwości wobec nich. To wyjaśnienie może oznaczać przecież wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, które może prowadzić do ograniczenia ich pracy sędziowskiej albo wręcz prowadzić do ich wyeliminowania z grona sędziów. Może też oznaczać oczyszczenie z zarzutów. Dopiero wówczas powinni wrócić do orzekania” – mówi przewodniczący.

źródło:

Zobacz więcej