Karczewski: Materiał „Superwizjera” to pełna manipulacja i swoistego rodzaju zemsta

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski (fot. PAP/Jan Dzban)

Insynuacjami, swoistego rodzaju zemstą i manipulacją określił materiał „Superwizjera” nt. prezesa NIK Mariana Banasia marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Prezes NIK jest człowiekiem kryształowym – powiedział marszałek w niedzielę na konferencji w Gnieźnie.

„Materiał »Superwizjera« TVN to próba manipulacji i szkalowania”

– Materiał »Superwizjera« TVN odbieram jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia nie tylko mojej osoby, ale również...

zobacz więcej

Karczewski przyznał, że zna Mariana Banasia od wielu lat, często się z nim spotyka i rozmawia. – Jest człowiekiem kryształowym, niezwykle uczciwym, bardzo solidnym, twardym politykiem – podkreślił.

„Superwizjer” TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego: dwa domy, grunty rolne oraz kamienicę. Kamienicę oraz dwa mniejsze mieszkania wynajmuje – poinformowali dziennikarze programu.

„Superwizjer” podał, że w kamienicy, położonej w krakowskiej dzielnicy Podgórze, mieści się niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Jak podkreślono w materiale „Superwizjera”, w 2016 roku Marian Banaś zadeklarował, że sprzeda kamienicę, ale nigdy do tego nie doszło. Umowa przedwstępna – zaznaczyli dziennikarze „Superwizjera – została jednak odnotowana w dokumentach sądowych. Jak podano, niedoszłym nabywcą jest 30-letni Dawid O., który jednocześnie prowadzi pensjonat w kamienicy ministra.

– Moje jednoznaczne wrażenie jest takie, że jest to pełna manipulacja od początku do końca – oświadczył marszałek Senatu.

Sejm zagłosował za kandydaturą Mariana Banasia na prezesa NIK

Sejm zgodził się na powołanie obecnego ministra finansów Mariana Banasia na prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Zastąpi Krzysztofa Kwiatkowskiego,...

zobacz więcej

Dodał, że jako minister, Marian Banaś był współautorem powołania Krajowej Administracji Skarbowej, dzięki której „w naszych kieszeniach pozostają grube miliardy, bo została zlikwidowana mafia i paliwowa, i mafia VAT-owska”. – To jest swoistego rodzaju zemsta na panu prezesie – podkreślił.

– Szkoda, że w tym materiale pan redaktor nie ujął poprzedniego prezesa (NIK), który miał problemy i powinien podać się do dymisji. Nie podawał się do dymisji, my nawet o to nie apelowaliśmy, bo czekaliśmy cierpliwie – powiedział Karczewski.

Karczewski dodał, że prezes NIK skieruje sprawę materiału Superwizjera do prokuratury i sądu.


Stanisław Karczewski odwiedził w niedzielę Wielkopolskę. Na zorganizowanej w Gnieźnie konferencji poparł lokalnych kandydatów PiS startujących w wyborach do parlamentu.

źródło:

Zobacz więcej