Była jedyną kobietą – ofiarą zbrodni katyńskiej. Do niewoli dostała się 80 lat temu

Janina Lewandowska, podporucznik pilot Wojska Polskiego (fot. Facebook)

80 lat temu, 22 września 1939 roku, do sowieckiej niewoli trafiła Janina Lewandowska, podporucznik pilot Wojska Polskiego. Była jedyną kobietą – ofiarą zbrodni katyńskiej. Pośmiertnie została awansowana do stopnia porucznika.

Polscy spadochroniarze skoczyli pod Arnhem

Zrzut polskich spadochroniarzy w holenderskim mieście Driel rozpoczął w sobotę obchody 75. rocznicy bitwy pod Arnhem. Ważną rolę w tej bitwie...

zobacz więcej

Janina Lewandowska była córka generała Józefa Dowbora-Muśnickiego, dowódcy Powstania Wielkopolskiego.

Ukończyła Wyższą Szkołę Pilotażu oraz kursy we Lwowie i w Dęblinie w zakresie radiotelegrafii. Uzyskała stopień podchorążego, następnie awansowana do stopnia podporucznika rezerwy[4].

Była członkinią Aeroklubu Poznańskiego. Jako pierwsza kobieta w Europie wykonała skok spadochronowy z wysokości 5 km.

Po wybuchu II wojny światowej, prawdopodobnie 22 września, w rejonie Husiatyna dostała się do niewoli radzieckiej. Była przetrzymywana najpierw w Ostaszkowie, potem w obozie w Kozielsku. „Jest tu w obozie lotniczka. Dzielna kobieta. Już czwarty miesiąc znosi z nami wszelkie trudy i niewygody niewoli” – pisał w pamiętniku mjr Kazimierz Szczekowski.

22 kwietnia 1940 roku, w dniu swoich 32. urodzin, Janina Lewandowska została zabita w Katyniu strzałem w tył głowy. Była jedyną kobietą – ofiarą zbrodni katyńskiej.

Przez kilkadziesiąt lat jej losy pozostawały nieznane. Dopiero w 2005 roku w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu zidentyfikowano jej szczątki. Wtedy też odbył się jej uroczysty pogrzeb.

Młodsza siostra Janiny, Agnieszka Dowbor-Muśnicka ps. „Gusia”, działała w czasie okupacji w Organizacji Wojskowej „Wilki”. Została aresztowana i rozstrzelana przez Niemców w Palmirach.

źródło:
Zobacz więcej