Kowal zaprosił na kawę przypadkową kobietę. Odparła, że jest rzeczniczką małopolskiej PO

Politycy PO w niezręcznej sytuacji (fot. PAP/Rafał Guz/TVN24)

„Jedynka” na krakowskiej liście Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal prowadził akcję agitacyjną; rozmawiał z mieszkańcami Krakowa i rozdawał im kubki z kawą. – Mogę zaprosić na kawę? – zapytał nieznaną sobie kobietę. – Jestem rzecznikiem małopolskiej Platformy Obywatelskiej – odparła.

Wagina imitująca Najświętszy Sakrament na Marszu Równości. „Wyborca, widząc coś takiego, jaki ma wybór?”

Rafał Trzaskowski, Paweł Rabiej, radykalni wojownicy na rzecz ideologii LGBT i antyklerykałowie osłabiają opozycję – wynika z obserwacji prof....

zobacz więcej

Scenę zarejestrowała stacja TVN24. Kowal zachęcał napotkanych mieszkańców swojego okręgu wyborczego, by w zbliżających się wyborach oddali głos właśnie na niego.

W pewnym momencie Kowal zaczepił przechodzącą kobietę. Zaproponował jej kawę i uścisk dłoni – ta odmówiła przyjęcia napoju, uścisnęła dłoń polityka i powiedziała: „I tak na was głosuję. Jestem rzecznikiem małopolskiej Platformy Obywatelskiej”.

Okazało się, że napotkana kobieta to Dominika Jóźwiecka, która w krakowskich strukturach Platformy działa od lat.

W tym samym materiale stacji pokazano też Pawła Poncyljusza, który otwiera listy KO na Podkarpaciu. Jeden z mieszkańców zapytał go na spotkaniu, czy pochodzi z Rzeszowa. Polityk odparł, że z Warszawy. – Ojejku, to nie zmieścił się pan tam na liście? – zapytał mężczyzna.

źródło:
Zobacz więcej