RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Rzeczniczka GIOŚ: Dwie trzecie wielkiej inwestycji nie działa. To ogromna awaria

– Już w 2013 r., kiedy spalarnia w oczyszczalni „Czajka” została oddana do użytku, była oddana warunkowo. Było 99 usterek, które były usuwane przez wykonawców aż do 2016 r. MPWiK ma ogromny problem, żałujemy tylko, że nie powiadomiono wszystkich służb wcześniej, że taki problem występuje – powiedziała w TVP Info rzeczniczka prasowa Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska.

Warszawa: MPWiK potwierdza awarię spalarni osadów w oczyszczalni „Czajka”

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w oświadczeniu potwierdziło, że na przełomie listopada i grudnia 2018 r. doszło na terenie...

zobacz więcej

– Jako inspektorzy realizowaliśmy kontrolę dotyczącą poważnej awarii. Przy okazji kontroli okazało się, ze spalarnia na terenie oczyszczalni „Czajka” jest nieczynna. Było to zaskakujące, ponieważ była to droga inwestycja. Trzy etapy inwestycji, a więc modernizacja Czajki, budowa spalarni, zaprojektowanie je, a miała być bardzo nowoczesna, także rurociągi przesyłowe pod Wisłą, to był koszt aż 700 mln euro. Dwie trzecie tej wielkiej inwestycji dla m. st. Warszawy, które miało podnieść poziom obowiązków środowiskowych, nie działa – powiedziała Borowska.

– Inspektorzy zaniepokoili się tym, że budowa pochłonęła niemal 3,8 mld zł, z czego ponad 1,7 mld pochodziło z unijnego funduszu spójności. Faza trzecia i czwarta to jest ponad 700 mln euro. Tymczasem osady z oczyszczalni wywożą dwie firmy. Jedna z Warszawy, druga z Kielc. Nie jest to normalne, jest to podwójne finansowanie tego samego zadania. Dlatego zostało powiadomione CBA – dodała.

Jak mówiła, GIOŚ realizuje w tej chwili „dużą kontrolę krzyżową tych wszystkich firm, żeby sprawdzić, gdzie te osady były wywożone, w jaki sposób”.

– Niestety wiemy, że jedna z tych firm miała już wcześniej problemy z prawem. Wywoziła osady ściekowe od innego odbiorcy do miejsc do tego nieprzeznaczonych, do wyrobisk. Nie było to zgodne z przepisami. Inspektorzy z Kielc powiadomili prokuraturę i w tej sprawie prowadzone jest śledztwo – powiedziała rzeczniczka Inspektoratu, dodając, że w sprawie „Czajki” trzeba poczekać na ustalenia.

Inspektorów GIOŚ szczególnie zaniepokoił fakt, że „tak ogromne pieniądze wydane na podniesienie świadczenia usług związanych z oczyszczaniem, zostały tak użyte, że spalarnia jest prawie w permanentnej awarii”.

– Już w 2013 r., kiedy została oddana do użytku, była oddana warunkowo. Było 99 usterek, które były usuwane przez wykonawców aż do 2016 r. W tej chwili mamy do czynienia z ogromną awarią dotyczącą newralgicznego elementu życia miasta. MPWiK ma ogromny problem, żałujemy tylko, że nie powiadomiono wszystkich służb wcześniej, że taki problem występuje. W zasadzie mamy podwójną awarię, rurociągu przesyłowego i spalarni. Spalarnia miała być jedną z najnowocześniejszych konstrukcji, a okazała się bublem – powiedziała Borowska.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej