Dron ostrzelał rolników w polu. Jest wielu zabitych

Większość cywilów, którzy zginęli w wyniku walk, została zabita przez rządowe siły afgańskie i Amerykanów (fot. PAP/EPA/GHULAMULLAH HABIBI)

– Co najmniej dziewięcioro cywilów zginęło, a sześcioro zostało rannych w ataku drona, który miał uderzyć w cele bojowników dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) na wschodzie Afganistanu – podała agencja AFP powołując się na oficjalne źródła, które miały przyznać się do pomyłki. Zdaniem lokalnych urzędników śmierć poniosło co najmniej 30 osób, a 40 zostało rannych.

Zrzucał z drona materiały wybuchowe. Miał celować w dom byłej dziewczyny

Mężczyzna za pomocą drona zrzucał ładunki wybuchowe na terenie miasta Washington w stanie Pensylwania. Zdaniem prokuratury podejrzany próbował...

zobacz więcej

Ofiary to robotnicy rolni, którzy pracowali przy zbiorze orzeszków piniowych w Wazir Tangi, w powiecie Chogjani w prowincji Nangarhar, na wschodzie Afganistanu

– Robotnicy rozpalili ognisko i usiedli wkoło. Wtedy zaatakował ich dron – poinformował Agencję Reutera członek miejscowej starszyzny plemiennej, Malik Rahat Gul.

Według rzecznika policji w Nangarharze, Mubareza Atala w nalocie śmierć poniosło 15 osób, a sześć zostało rannych. – Ten atak był wymierzony w bojowników Daesz (arabski akronim IS), ale przez pomyłkę zginęli cywile – przekazał Atal. Z kolei członek rady prowincji Adżmal Omar powiedział, że zabitych zostało około 30 osób.

W swoim raporcie z pierwszego półrocza 2019 roku Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) podała, że większość cywilów, którzy zginęli w wyniku walk, została zabita przez rządowe siły afgańskie i Amerykanów, a nie przez grupy rebelianckie. Głównie chodzi o ataki z powietrza.

źródło:
Zobacz więcej