Zmarł ostatni weteran I wojny światowej

Claude Choules ze swoją córką w 2009 roku (fot. PAP/EPA/HESPERIAN PRESS)

Zmarł Claude Stanley Choules, ostatni znany weteran z I wojny światowej i najstarszy Australijczyk. Miał 110 lat.

Daphne Edinger, 84-letnia córka zmarłego weterana, poinformowała, że jej ojciec zmarł w domu opieki.

Claude Stanley Choules urodził się w 3 marca 1901 roku w angielskim miasteczku Pershore jako jedno z siedmiorga dzieci. Gdy miał pięć lat jego matka odeszła, by spróbować sił aktorstwie. Dzieciom powiedziano, że zmarła.

W 1917 roku wstąpił do brytyjskiej marynarki wojennej i podczas ostatnich miesięcy I wojny światowej służył na okręcie HMS Revenge. Później wyemigrował do Australii i przez ponad 40 lat pełnił służbę w marynarce wojennej tego kraju. Przez kolegów z wojska nazywany był „Chuckles”.

W wieku 108 lat wydał swoją autobiografię zatytułowaną „Ostatni z ostatnich” (The Last of the Last). Opisał w niej m.in. wydarzenie jakim był przejazd przez miasto pierwszego samochodu.

Choules znany był z ogromnego poczucia humoru i skromności. Pytany o receptę na długowieczność, odpowiadał: „Po prostu oddychaj”.

Po śmierci w lutym tego roku – także w wieku 110 lat – Amerykanina Francka Bucklesa, Choules był ostatnim, znanym weteranem I wojny światowej. Żyje jeszcze Brytyjka Florance Grenn, która pod koniec I wojny światowej pełniła służbę w brytyjskim lotnictwie (RAF), ale nie walczyła tylko była kelnerką.

źródło:
Zobacz więcej