Naukowcy pozwolą uwięzić się w lodzie na Arktyce. Zbadają wpływ zmian klimatu

Koszt wyprawy wynosi 140 mln euro (fot. Shutterstock/Maksimilian)

600 naukowców z 19 krajów przez rok, razem z lodowcem, będą dryfować po Oceanie Arktycznym. Wyprawa może oznaczać przełom w zrozumieniu arktycznego klimatu. Polarna ekspedycja ruszy w piątek.

Ocean pod Saharą. „Wody starczy nawet na tysiąc lat”

Nawet 150 tys. km sześciennych wody może znajdować się pod wschodnią Saharą – szacują naukowcy. Jeżeli uda się do niej dostać, jej zasoby będą w...

zobacz więcej

W ramach programu MOSAiC - Multidisciplinary drifting Observatory for the Study of Arctic Climate (ang. multidyscyplinarne, dryfujące laboratorium przeznaczone do badań arktycznego klimatu), lodołamacz Polarstern 20 września wyruszy z norweskiego Tromsø w kierunku Oceanu Arktycznego.

Gdy już tam dotrze, zatrzyma się i pozwoli uwięzić się w lodzie. Statek spędzi tam kolejny rok, dryfując wśród lodu w stronę Atlantyku.

Załogę stanowią 44 osoby; zaangażowany przez cały rok zespół naukowy liczy aż 600 osób, a techniczny - ok. 300. Okresową wymianę personelu i dostęp do świeżych zasobów zapewnią cztery lodołamacze: z Rosji, Chin i Szwecji.

Wokół statku, w promieniu 50 km rozstawionych zostanie sieć stacji badawczych. W badaniach będą uczestniczyły też samoloty. Specjalnie dla nich oraz dla maszyn zaopatrzeniowych w pobliżu lodołamacza zostanie utworzony pas startowy.

Dodatkowe dane będą zbierały także inne jednostki pływające, rozszerzając geograficzny obszar badań. Organizatorzy ekspedycji liczą na to, że przyniesie ona przełom w rozumieniu klimatu Arktyki i jego udziału w kształtowaniu klimatu Ziemi.

Co roku do oceanu trafia 8 milionów ton plastiku. Za 30 lat będzie go więcej niż ryb

Każdego roku do oceanu trafia 8 milionów ton plastiku, w tym plastikowych toreb. Według prognoz Programu Środowiskowego ONZ przy zachowaniu takiego...

zobacz więcej

Naukowcy będą analizować biologiczne, fizyczne i chemiczne procesy zachodzące w wodzie, pokrywie lodowej i atmosferze. Obecne modele są bowiem w dużej mierze nieprecyzyjne. Wiele procesów zachodzących na tym obszarze nie jest uwzględnianych, ponieważ są słabo poznane.

Tymczasem Arktyka to obszar kluczowy ze względu na znaczenie dla globalnego ocieplenia. Średni wzrost temperatury w tym rejonie dwukrotnie przewyższa średnią dla całego globu, a zimą stosunek ten jest jeszcze wyższy.

Możliwe jest nawet, że jeszcze w tym wieku latem ocean Arktyki będzie wolny od lodu. Miałoby to ogromny wpływ na klimat całej północnej półkuli, a także na ekonomiczne wykorzystanie Arktyki.

Wyprawę kosztem 140 mln euro zorganizowało międzynarodowe konsorcjum kierowane przez specjalistów z niemieckiego Instytutu Alfreda Wegenera, należącego do Centrum Badań Polarnych i Morskich im. Helmholtza.

źródło:

Zobacz więcej