Macron straszy karami za nieprzyjmowanie migrantów

Europa zmaga się z kryzysem migracyjnym (fot. PAP/EPA/Miguel Paquet)

Za „poważnym karaniem” państw Unii, które odmawiają udziału w mechanizmie dystrybucji migrantów, opowiedział się Emmanuel Macron. Prezydent Francji spotkał się w Rzymie z premierem Włoch Giuseppem Contem.

Co najmniej 40 proc. nieletnich migrantów w Niemczech to dorośli

Trafiający do Niemiec migranci zaniżają w dokumentach azylowych wiek, by korzystać z przywilejów, jakimi cieszą się nieletni. Przeprowadzone przez...

zobacz więcej

Macron wyraził przekonanie, że potrzebny jest „automatyczny europejski mechanizm przyjmowania imigrantów”, dzięki któremu Malta czy Włochy będą miały pewność, że inne kraje wraz z nimi będą brały na siebie odpowiedzialność za migrantów.

Prezydent ocenił, że od 2015 r., czyli od eskalacji kryzysu migracyjnego, Włochy spotykają się z „brakiem zrozumienia i niesprawiedliwością”.

– Nasze podejście musi odpowiadać trzem wymogom: po pierwsze wymogowi człowieczeństwa, a także solidarności, której zbyt często brakuje w UE, oraz skuteczności – przekonywał.

– Nieporozumienia polityczne doprowadziły do nieskutecznego podejścia w zapobieganiu napływowi migrantów i zwalczaniu ruchów wtórnych przez granice krajów Unii – zaznaczył.

Współpraca zamiast prowokacji

Francuski przywódca opowiedział się też za „poważnym karaniem” tych państw, które nie uczestniczą w „europejskiej solidarności” w kwestii przyjmowania migrantów. Zdaniem Macrona odpowiedzią na zjawisko migracji nie może być „nacjonalistyczna prowokacja”, ale „tworzenie rozwiązań polegających na naprawdę skutecznej europejskiej współpracy”.

Conte, relacjonując dziennikarzom przebieg spotkania z prezydentem Francji, oświadczył, że „konieczne jest, by Unia dokonała zmiany w kierunku strukturalnego, a już nie kryzysowego zarządzania napływem migrantów”.

– Otrzymałem zapewnienie o pełnej gotowości prezydenta Macrona do udziału w europejskim mechanizmie przyjmowania migrantów, redystrybucji i skutecznego odsyłania – stwierdził szef włoskiego rządu.

– Musimy doprowadzić do tego, aby kwestia ta wyszła poza także antyeuropejską propagandę. Włochy nie obniżą czujności wobec przemytu ludzi i stoją na stanowisku, że nie można pozwolić przemytnikom na to, aby decydowali jak i kiedy mają prawo wstępu, ale musimy też zarządzać zjawiskiem migracji w sposób konkretny, praktyczny – wyjaśnił Conte.

Z danych włoskiego MSW wynika, że w tym roku przybyło do Włoch prawie 6,3 tys. migrantów, o 70 proc. mniej niż w tym samym czasie w 2018 r. Jednak w ostatnich dwóch miesiącach tego roku odnotowano nasilenie się napływu migrantów na włoskie wybrzeża. Najwięcej z nich pochodzi z Tunezji, Pakistanu i Wybrzeża Kości Słoniowej.

źródło:

Zobacz więcej