Ścieki znowu spływają do Wisły

Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki doszło pod koniec sierpnia (fot. PAP/Tomasz Gzell)

W związku z opadami deszczu zwiększył się odpływ ścieków i wód opadowych z siedmiu dzielnic lewobrzeżnej Warszawy. Nadwyżka trafia teraz do Wisły – przekazał Sergiusz Kieruzel, rzecznik prasowy Wód Polskich.

Prezes Wód Polskich: Zrzut ścieków do Wisły największą taką katastrofą na świecie

Ścieki w ilości ponad 2 mln metrów sześciennych, które trafiły do Wisły, to była największa katastrofa ekologiczna oczyszczalni ścieków na świecie...

zobacz więcej

Jak powiedział Kieruzel, „odpływ ścieków i wód opadowych z siedmiu dzielnic lewobrzeżnej Warszawy zwiększył się do 4,6 metrów sześciennych na sekundę”. Wyjaśnił, że „przekracza to wydajność awaryjnego rurociągu, która wynosi do 3,5 metrów sześciennych na sekundę”.

Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni „Czajka” doszło pod koniec sierpnia. W jej efekcie nieczystości były w całości zrzucane do Wisły.

Wobec zagrożenia ekologicznego rząd podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu, dzięki temu ścieki z lewobrzeżnej Warszawy są przepompowywane do oczyszczalny. W sobotę system osiągnął 100 proc. sprawność.

Według rzecznika Wód Polskich „wody opadowe spłyną po kilku godzinach i sytuacja ulegnie poprawie”. Kieruzel wyjaśnił, że „pompy pracują cały czas i 3,5 metrów sześciennych ścieków na sekundę trafia do oczyszczalni Czajka”.

źródło:

Zobacz więcej