83-latka zatrzasnęła się w łazience na sześć dni. Uratowała ją interwencja wnuczki

Funkcjonariusze stwierdzili, że ich interwencja była „opatrznościowa” (fot. REUTERS/Charles Platiau)

83-latka zatrzasnęła się w ciasnej łazience. Uwolniono ją dopiero po sześciu dniach, gdy wnuczka kobiety – zaniepokojona długim brakiem kontaktu z babcią – wezwała policję.

Dwa dni siedział zamknięty w sklepie. Zasnął w toalecie

Mężczyzna wszedł w sobotę wieczorem do toalety w białostockim Kauflandzie, aby wypić kupiony wcześniej alkohol. Zasnął, a gdy się obudził,...

zobacz więcej

Groźna przygoda przydarzyła się mieszkance francuskiej Bretanii. Seniorka mieszkała samotnie w domu nieopodal miejscowości Dinan. Jak poinformowała lokalna policja, przed paroma dniami kobieta została znaleziona osłabiona i bardzo odwodniona we własnej łazience. Funkcjonariusze stwierdzili, że ich interwencja była „opatrznościowa”.

Starsza kobieta zatrzasnęła się w ciasnym pomieszczeniu, skąd nie miała możliwości wezwania pomocy. Po sześciu dniach wnuczka, która zaczęła się martwić, że od dłuższego czasu nie ma żadnego kontaktu z babcią, wezwała policję. W akcji ratunkowej uczestniczyli też strażacy, którzy wynieśli osłabioną seniorkę z budynku. Kobieta została przewieziona do szpitala.

Akcja ratunkowa odbyła się we wtorek, 10 września, ale francuska policja dopiero 16 września poinformowała o niej w mediach społecznościowych. Nie wiadomo, w jaki sposób kobiecie udało się przeżyć. Funkcjonariusze nie wspomnieli, czy w łazience był zamontowany kran.

źródło:
Zobacz więcej