„Dobra rozmowa o polskich sprawach”. Wojciechowski o spotkaniu z europosłami PO i PSL

– To była bardzo konkretna, merytoryczna rozmowa o tym, co trzeba zrobić dla rolnictwa europejskiego i reprezentowania Polski w UE. Nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale to była dobra, potrzebna rozmowa. Mam nadzieję, że wszyscy posłowie polscy, bez względu na przynależność polityczną, poprą moją kandydaturę – powiedział polski kandydat na stanowisko unijnego komisarza do spraw rolnych Janusz Wojciechowski. Polityk skomentował spotkanie z politykami PO i PSL.

Nowy skład Komisji Europejskiej. Dobre i złe wiadomości dla Polski

Dobre i złe wiadomości dla Polski po ogłoszeniu składu nowej Komisji Europejskiej. Janusz Wojciechowski, zgodnie z przewidywaniami, będzie...

zobacz więcej

W Strasburgu z politykami Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego rozmawiał Janusz Wojciechowski, wskazany przez polski rząd kandydat na stanowisko unijnego komisarza do spraw rolnych.

– Przedstawiam moją wizję rolnictwa europejskiego, rolnictwa zorientowanego na ochronę środowiska, ochronę klimatu, dobrostan zwierząt. I to jest dobrze przyjmowane przez większość moich rozmówców. Myślę, że to zwiększa szanse na poparcie mojej kandydatury – mówił Wojciechowski na konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu.

Jak dodał, na spotkaniu z klubem PO przedstawił dokładne informacje ws. postępowania prowadzonego przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), dotyczącego domniemanych nieprawidłowości przy rozliczaniu wyjazdów służbowych z czasów, gdy polityk był jeszcze europosłem.

Według Wojciechowskiego nie doszło do złamania prawa. Jak dodał, nie ma niczego do ukrycia w tej sprawie i nie obawia się postępowania. Zadeklarował, że postara się, by przewodniczący PE udostępnił europosłom ustalenia w tej sprawie.

– Moje rozliczenia z PE w każdym przypadku były uczciwe – stwierdził Wojciechowski.

– Bardzo się cieszę, że posłowie PO i PSL przyjęli moją inicjatywę odbycia takiego spotkania. To była bardzo konkretna, merytoryczna rozmowa o tym, co trzeba zrobić dla rolnictwa europejskiego i reprezentowania Polski w UE. Nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale to była dobra, potrzebna rozmowa. Mam nadzieję, że wszyscy posłowie polscy, bez względu na przynależność polityczną, poprą moją kandydaturę; obecność Polaka w UE w miejscu, gdzie decydują się bardzo ważne sprawy – dodał.

Wojciechowski spotkał się również z posłami PiS, „pojedynczymi posłami z grupy socjalistów”, a jutro ma się odbyć spotkanie z europosłami Wiosny.

„Von der Leyen zajmie się praworządnością”. Timmermans ostrzega Polskę i Węgry

Ci, którzy myśleli, że nowa Komisja Europejska Ursuli von der Leyen będzie miała inne podejście w kwestii praworządności, zdziwią się lub...

zobacz więcej

– Chcę, żeby polska kandydatura uzyskała poparcie ponad politycznymi podziałami i wiele wskazuje, że takie poparcie otrzyma – zakończył swoją wypowiedź.

Europosłowie PO i PSL również komentują spotkanie w pozytywnym tonie. Mówią o „dobrym spotkaniu” i liczą na „zamianę zapowiedzi w działania”.

– Cieszymy się, że wyszedł z tą inicjatywą – mówi Andrzej Halicki z PO. Jak dodał, pierwszy krok jest „obiecujący”, a deklaracje Wojciechowskiego ocenił jako „daleko idące”.

– Oczekujemy większych konkretów. Złożył deklaracje polityczne, natomiast mamy nadzieję, że w procesie wyboru, przesłuchań w PE będziemy mogli się dowiedzieć, na czym ma polegać wyrównanie dopłat bezpośrednich, jeśli chodzi o polskich rolników – powiedział z kolei Krzysztof Hetman z PSL.

Przed Wojciechowskim przesłuchania przed komisjami prawną i do spraw rolnych. Tam europosłowie wydadzą opinię o jego nominacji i zdecydują, że nie ma przeszkód prawnych, by pełnił swoją funkcję.

źródło:
Zobacz więcej