Święto polskiego kina. Rozpoczął się festiwal w Gdyni

Aktor Borys Szyc z partnerką Justyną Jeger-Nagłowską pozują do zdjęć przed galą otwarcia 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (fot. PAP/Adam Warżawa)

Pokaz „Obywatela Jonesa” Agnieszki Holland o dziennikarzu, który w latach 30. ubiegłego wieku odkrył tajemnicę Wielkiego Głodu na Ukrainie, zainaugurował w poniedziałek 44. FPFF w Gdyni. – Odwaga co prawda jest droga, ale szalenie ważna. Odważni powinni być nie tylko dziennikarze, ale również filmowcy – mówiła reżyserka. W Konkursie Głównym jej obraz będzie jednym z 19 walczących o Złote i Srebrne Lwy.

Premiera filmu „Legiony”. Szef rządu podziękował twórcom

W Warszawie odbył się premierowi pokaz filmu „Legiony” w reżyserii Dariusza Gajewskiego. W pokazie wziął udział premier Mateusz Morawiecki. – Udało...

zobacz więcej

Podczas gali otwarcia dyrektor Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Leszek Kopeć podkreślił, że „oprócz Konkursu Głównego, który dzięki sporom toczonym dwa miesiące temu jest obszerniejszy niż zwykle”, w tegorocznym programie znalazły się dwie debaty poświęcone propozycjom reformy festiwalu. Ich organizatorami są kolejno Gildia Reżyserów Polskich i Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podkreślił natomiast, że FPFF to „projekcje filmowe, dyskusje, debaty, koncerty, wystawy i to, co najważniejsze – wspaniała atmosfera, która co roku towarzyszy temu wydarzeniu”.

Festiwal zainaugurował pokaz najnowszego filmu Agnieszki Holland „Obywatel Jones” – jednego z 19 tytułów uczestniczących w tegorocznym Konkursie Głównym. To opowieść o młodym. walijskim dziennikarzu Garethcie Jonesie (w tej roli James Norton), który w latach 30. XX wieku odkrył tajemnicę Wielkiego Głodu na Ukrainie.

Reżyserka, która przyjechała do Gdyni razem z ekipą filmu, podziękowała dyrektorowi FPFF za zaproszenie do otwarcia imprezy, które – jak podkreśliła – jest zaszczytem. Zwróciła uwagę, że „Obywatel Jones” to film historyczny, ale pytania, które stawia, są „ciągle albo znowu aktualne”.

– Czym jest dziennikarstwo? Czym jest prawda? Czym są fake newsy i dlaczego są używane? Czym jest korupcja mediów i do czego prowadzi tchórzostwo rządów? Do czego prowadzi obojętność społeczeństw? Jaka jest cena odwagi w trudnych czasach i czy dziennikarz nie ma obowiązku być odważnym? Myślę że są takie czasy, kiedy odwaga co prawda jest droga, ale szalenie ważna. Myślę, że odważni powinni być nie tylko dziennikarze, ale również filmowcy – stwierdziła, co publiczność zgromadzona w Teatrze Muzycznym skwitowała długimi brawami.

Projekcję filmu Holland poprzedził pokaz odtworzonej wersji „Powrotu Birbanta” Kazimierza Prószyńskiego z 1902 r. „Obywatel Jones” to jedna z 19 produkcji, które znalazły się w tegorocznym Konkursie Głównym. O najważniejsze nagrody festiwalu – Złote i Srebrne Lwy – rywalizować będą również m.in. „Ciemno, prawie noc” Borysa Lankosza, „Czarny mercedes” Janusza Majewskiego, „Dolina Bogów” Lecha Majewskiego, „Piłsudski” Michała Rosy i „Mowa ptaków” Xawerego Żuławskiego.

„Boże Ciało” Jana Komasy polskim kandydatem do Oscara

„Boże Ciało” w reż. Jana Komasy jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy – ogłosiła w piątek w...

zobacz więcej

Z szansą na nagrody

Szansę na nagrody mają także: „Ikar. Legenda Mietka Kosza” Macieja Pieprzycy, „Boże Ciało” Jana Komasy, „Słodki koniec dnia” Jacka Borcucha, „Interior” Marka Lechkiego, „Legiony” Dariusza Gajewskiego oraz „Kurier” Władysława Pasikowskiego.

Wśród produkcji nominowanych do Złotych Lwów znalazły się również: „Pan T.” Marcina Krzyształowicza, „Proceder” Michała Węgrzyna, „Solid Gold” Jacka Bromskiego, „Supernova” Bartosza Kruhlika, „Żelazny most” Moniki Jordan-Młodzianowskiej, „Ukryta gra” Łukasza Kośmickiego oraz „Wszystko dla mojej matki” Małgorzaty Imielskiej.

Najlepsze tytuły wyłoni jury w składzie: reżyser teatralny, filmowy i telewizyjny Maciej Wojtyszko (przewodniczący), scenografka Ewa Braun, producent Piotr Dzięcioł, aktorka Bożena Dykiel, montażysta Paweł Laskowski, scenarzystka i producentka Ilona Łepkowska, reżyserka Maria Sadowska, reżyser dźwięku Nikodem Wołk-Łaniewski oraz autor zdjęć filmowych i reżyser Jerzy Zieliński.

W Konkursie Filmów Krótkometrażowych uczestniczy 27 filmów, zrealizowanych przez szkoły filmowe i innych producentów, m.in. w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Oceniać je będzie jury pod przewodnictwem reżyserki Kingi Dębskiej, w którym znalazły się: producentka Natalia Grzegorzek oraz reżyserka i scenarzystka Katarzyna Klimkiewicz.

Filmy można oglądać także w sekcjach pozakonkursowych. W cyklu „Panorama Polskiego Kina” pokazane zostaną m.in. „Nic nie ginie” Kaliny Alabrudzińskiej, „Dariusz” Jerzego Gruzy, „Eastern” Piotra Adamskiego, „Sługi wojny” Mariusza Gawrysia, „Całe szczęście” Tomasza Koneckiego oraz „Władcy przygód. Stąd do Oblivio” Tomasza Szafrańskiego.

W sekcji „Polonica”, poświęconej międzynarodowym koprodukcjom, które powstały ze znacznym polskim udziałem, znalazły się m.in. „High Life” Claire Denis (Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Polska, USA), „Ayka” Sergeya Dvortsevoya (Chiny, Polska, Niemcy, Rosja, Kazachstan) i „Rzeka” Emira Baigazina (Kazachstan, Polska, Norwegia) oraz „Dowłatow” Aleksieja Germana jra (Polska, Serbia, Rosja). 44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych potrwa do soboty 21 września.

źródło:

Zobacz więcej