Koniec z bezkarnością nocnych piratów

Nocą w wypadkach ginie więcej osób (fot. Pexels)

Wielu kierowców, którzy nocą łamią przepisy, pozostaje bezkarnych, gdyż wykonane im zdjęcia są nieczytelne. „Rzeczpospolita” wskazuje, że wkrótce ma się to zmienić.

Policjanci z grupy SPEED zatrzymali pirata drogowego. Pędził ponad 224 km/h

Policjanci z grupy pościgowej SPEED z Wrocławia, zatrzymali na dolnośląskim odcinku autostrady A4 kierowcę, który jechał z prędkością 224 km/h....

zobacz więcej

Kontrola NIK w Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego wykazała ułomności systemu dyscyplinującego kierowców.

Obecnie są niewielkie szanse, by kierowca jadący nocą lub późno o zmierzchu został złapany i ukarany. Zdjęcia z urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości zrobione w porze nocnej są bardzo słabej jakości. Ze wszystkich odrzuconych spraw o wykroczenia ujawnione przez system CANARD, aż w 78 proc. powodem ich dyskwalifikacji było to, że nie dało się zidentyfikować marki samochodu na zdjęciach wykonanych nocą.

Biuro prasowe GITD zapewnia, że „ślepe” nocą kamery systemu wkrótce zaczną działać. „W 2018 r. zostały wykonane testy możliwych do zakupienia lamp doświetlających, w wyniku których wybrano optymalne rozwiązania o szacunkowym koszcie wynoszącym około 2,9 mln zł (...). CANARD w swoim planie finansowym na lata 2019-2021 zawnioskował o środki na ten cel” – przekazała Inspekcja.

Choć najwięcej wypadków zdarza się za dnia, to najwięcej śmiertelnych – nocą. Z raportu Komendy Głównej Policji za 2018 r. wynika, że „wtedy występuje największy wskaźnik osób zabitych – w co czwartym takim wypadku ginie człowiek, w dzień w co czternastym”.

źródło:
Zobacz więcej