Francja zmaga się z dotkliwą suszą. Rolnicy liczą straty

W wielu regionach deszcz nie padał od wielu tygodni (fot. REUTERS/Stephane Mahe)

Większość obszarów Francji dotknięta jest dotkliwą w skutkach suszą. W 85 z 96 departamentów wprowadzono stan alarmowy i ograniczenia w użyciu wody.

Susza uderzyła w rolnictwo. Straty idą w miliardy

Co najmniej 1,8 mld zł wyniosły straty rolników spowodowane przez suszę, która dotknęła 1200 gmin w Polsce. Resort rolnictwa zapowiada, że pierwsze...

zobacz więcej

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak opadów i wielkie upały. W miniony weekend w Paryżu i w regionie stołecznym temperatury przekraczały 31 stopni Celsjusza. W stolicy deszcz nie padał od miesiąca. Według meteorologów jest to trzeci najdłuższy okres suszy od początku XX wieku.

W wielu miejscach koryta rzek zamieniły się w spękaną, wysuszoną, twardą skorupę. Najdotkliwiej odczuwają to rolnicy. Nie wystarcza wody do podlewana upraw, hodowcy karmią krowy sianem magazynowanym na zimę.

O stratach mówią właściciele sadów owocowych i ci, którzy zajmują się uprawami warzyw. Ceny najprawdopodobniej znacznie wzrosną.

Innym efektem suszy jest także pękanie ścian domów i ich osuwanie się.

Meteorolodzy ostrzegają, że takie warunki klimatyczne mogą stać się w miesiącach letnich i jesiennych regułą. Rząd zapowiedział, że w ciągu trzech lat w kraju powstanie 60 zbiorników retencyjnych.

źródło:
Zobacz więcej