Ktoś przebił psa widłami. „Poszukiwany zwyrodnialec”

O sprawie została powiadomiona policja (fot. Facebook/Zaciszny tymczas - pokochaj adoptuj psa)

„Poszukiwany zwyrodnialec z Brudnowa, gmina Wieniawa (woj. mazowieckie). Znaleziony pies był okładany narzędziem, prawdopodobnie co najmniej dwukrotnie zraniono go także widłami” – informuje na Facebooku Dominika Zawadzka, która zajmuje się zwierzętami w ramach domu tymczasowego dla psów „Zaciszny tymczas” w Komorowie (gmina Wieniawa). Niestety mimo starań pani Dominiki, a także opieki weterynaryjnej, nie udało się uratować psa. Trwają poszukiwania sprawcy.

Wrzucili szczeniaka do wody. Nie przeżył. Policja szuka sprawców

Małopolska policja szuka osób, które wrzuciły do rzeki szczeniaka i się oddaliły. Pieska odnalazła grupa nastolatków w Szczurowej i przekazała...

zobacz więcej

Skatowanego zwierzaka kobiecie podrzucili w nocy znajomi, którzy go znaleźli. Zawiozła go ona od razu do weterynarza do Warszawy. W sprawie została powiadomiona policja .

– Jak się pies uspokoił i zaczęłam go opatrywać, okazało się, że nie są to rany od pogryzienia, ale kute. Niestety mimo poszukiwań w Radomiu, żaden weterynarz nie mógł opatrzeć psa, więc zabrałam go do Warszawy. Następnie skontaktowałam się z Fundacją dla szczeniąt „Judyta”, która złożyła zawiadomienie w tej sprawie na policję – powiedziała portalowi tvp.info założycielka domu tymczasowego dla psów „Zaciszny Tymczas”.

– Pies nie przeżył – miał dużo obrażeń wewnętrznych, oczopląs, co wskazuje, że był bity po głowie – dodaje kobieta.

Kobieta podkreśliła, że „jest niemożliwe, żeby pies który był nabijany na widły i był okładany, nie piszczał, nie krzyczał; w ciągu dnia ktoś musiał to słyszeć”.

O pomoc w znalezieniu sprawcy apeluje fundacja „Judyta”; oferuje ona 1 tys. zł nagrody za wskazanie oprawcy.

źródło:
Zobacz więcej