Lubnauer o sytuacji w inowrocławskim ratuszu: Ale tam się nic nie dzieje

Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej była pytana w programie „O co chodzi” o sytuację w inowrocławskim ratuszu i aferę związaną z rodziną Brejzów. Zdaniem posłanki Nowoczesnej w tym urzędzie nic złego się nie dzieje. Lubnauer uważa, że nie ma dowodów na żadne bezprawne działanie.

Inowrocławski ratusz „futrował swoich”. Kilkukrotne różnice w wydatkach na lokalne media

Różnice w wydatkach Urzędu Miasta Inowrocławia – gdzie pod kierownictwem posła PO-KO Krzysztofa Brejzy działał „wydział nienawiści” – na reklamę w...

zobacz więcej

Odnosząc się do informacji ministra sprawiedliwości w tej sprawie polityk wskazała, że Zbigniew Ziobro ma dostęp do wszystkich dokumentów. – W odróżnieniu od wszystkich pozostałych – oceniła Lubnauer.

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Sejmu była pytana w TVP Info o działalność polegającą na mnożeniu nieprzychylnych wobec konkurentów politycznych rodziny Brejzów wpisów w internecie.

Posłanka w odpowiedzi podnosiła wątek dotyczący próby kompromitowania niektórych sędziów w internecie przez pracowników ministerstwa sprawiedliwości.

Ponownie poproszona o ustosunkowanie się do sytuacji, która ma miejsce w inowrocławskim Urzędzie Miasta, oceniła: „Ale tam się nic nie dzieje”.

źródło:
Zobacz więcej