Prof. Nalaskowski: Jestem nietolerancyjny dla świństw. Doktrynę LGBT wolno krytykować

– Jestem nietolerancyjny dla tego co widzę na takich marszach. Jestem nietolerancyjny dla obsceniów, dla świństw, dla pokazywanych zza kordonu policji „fucków”. Jestem nietolerancyjny dla różnych tęczowych wcieleń naszej świętości, czy też zupełnie obscenicznych niesionych na patyku, udających Boże Ciało. Jestem nietolerancyjny, to fakt. Posypuję głowę popiołem – powiedział w programie „Strefa starcia” na antenie TVP Info prof. Aleksander Nalaskowski. Przed kilkoma dniami został on zawieszony przez władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika za krytykę ruchu LGBT.

Prof. Nalaskowski: LGBT to nie jest ideologia, to doktryna wojenna

Istnieje doktryna LGBT – to nie jest żadna ideologia; LGBT to doktryna wojenna, to wojna toczona przeciwko chrześcijaństwu – ocenił w programie...

zobacz więcej

Jak deklaruje prof. Nalaskowski, był świadkiem „marszu równości” i tego co, się na nim dzieje. Policja osłaniała jego uczestników, natomiast tych, którzy stali na zewnątrz kordonu filmowano. – Poczułem się jak przestępca.(…) Swój felieton napisałem takim językiem, jakim przemówił do mnie ten obraz – powiedział.

Nalaskowski stwierdził, że zanim władze UMK poinformowały go o zawieszeniu, powiadomione zostały o tym „Gazeta Wyborcza” i lokalna gazeta „Nowości”.

– Bardziej cenię sobie własne sumienie niż pracę na uniwersytecie, który mnie nie chce. Rozumiem, że jeśli uniwersytet mnie nie chce, to ja nie będę na nim pracował. Rozumiem, że to jest pewna informacja zwrotna za wszystko co zrobiłem dla uniwersytetu czy dla nauki – stwierdził profesor dodając, że nie ma pretensji do nikogo.

Jak powiedział, napisał felieton „żeby poszerzyć granice swobody”. – Może już nie trzeba będzie się tak bać. Polecam, by ludzie się nie bali, trzeba mówić pewne rzeczy wprost – stwierdził.

– Jestem nietolerancyjny dla tego co widzę na takich marszach. Jestem nietolerancyjny dla obsceniów, dla świństw, dla pokazywanych zza kordonu policji „fucków”. Jestem nietolerancyjny dla różnych tęczowych wcieleń naszej świętości, czy też zupełnie obscenicznych niesionych na patyku, udających Boże Ciało. Jestem nietolerancyjny, to fakt. Posypuję głowę popiołem – stwierdził.

„Murem za Nalaskowskim!”. Ruszyła akcja w obronie zawieszonego profesora

Centrum Życia i Rodziny uruchomiło akcję „Murem za profesorem Nalaskowskim!”. Jej celem jest wsparcie wykładowcy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w...

zobacz więcej

Zdaniem Nalaskowskiego, celem ruchu LGBT jest „zniszczenie Kościoła”. – To doktryna wojenna, nie ideologia. Mamy do czynienia z przemocą symboliczną. (…) Ta wojna prowadzi do wyrugowania chrześcijaństwa z życia – powiedział.

– To jest stymulowane, ale też przeciwskuteczne. (…) Myślę, że nie doceniono Polaków. Oni są naprawdę wierni Kościołowi, mogą być może pracować za byle jakie pieniądze, można odebrać im paszporty, ale paru rzeczy nie damy sobie odebrać m.in. religii i pana Boga – powiedział.

– Jestem dowodem. Chcę, przy pomocy ludzi dobrej woli, i już w tej chwili przerastającego moje oczekiwania pospolitego ruszenia, udowodnić, że wolno doktrynę LGBT krytykować. Że Polska będzie krajem, w którym wolno krytykować każdą ideologię, bez względu na jej etiologię – zakończył.

źródło:
Zobacz więcej