Holendrzy upamiętnili dzielnych Polaków. Żołnierze gen. Maczka znaleźli się na muralu w Bredzie

Projekt namalowany został na ścianie urzędu skarbowego, przy ulicy Gasthuisvelden (fot. Adam Gąsior/Wasza Turystyka)

W centrum Bredy odsłonięty został największy w mieście mural upamiętniający 75. rocznicę wyzwolenia miasta przez 1. Dywizję Pancerną generała Maczka. Uroczystość uświetniła 92-letnia Ria Vermeulen, która witała w 1944 r. naszych żołnierzy. Autorem projektu jest polski artysta Wojciech Kołacz.

Węgrzy upamiętnili Polaków szukających schronienia po wybuchu II wojny światowej

Uroczystości upamiętniające polskich uchodźców, przybyłych na Węgry po wybuchu II wojny światowej, odbyły się w sobotę w dwóch miejscowościach na...

zobacz więcej

Mural jest fragmentem Blind Walls Galery, na którą składają się trzy wielkie murale, które mają uświęcić 75 lat wolności Bredy (Breda 75 jaar vrijheid) – podaje waszaturystyka.pl.

Mural namalowany został na ścianie urzędu skarbowego, przy ulicy Gasthuisvelden, po drodze do jednego z polskich cmentarzy w Bredzie, przy Ettensebaan.

– Zostałem zaproszony do namalowania muralu przez Denisa z Blind Walls Galery. Spodobał mu się mój styl, bo wymyślił, że upamiętniający wyzwolenie Bredy przez Polaków nie powinien być pompatyczny. I to się udało – powiedział autor muralu Wojciech Kołacz w rozmowie z portalem WaszaTurystyka.pl.

Polski artysta zaznacza, że dość długo szukał inspiracji, przejrzał setki, zdjęć i wysłuchał na audiobooku wspomnień generała Maczka. „Wreszcie w oko wpadło mi to zdjęcie z dwoma dziewczynami piszącymi na czołgu. Nie wiedziałem, że obie dziewczyny żyją. Jedna z nich był tutaj kilka dni temu, ale niestety wtedy stałem na podnośniku wysoko w górze. Drugą poznałem dzisiaj” – czytamy na łamach portalu.

Gliński o zrabowanych dziełach sztuki: Niech Niemcy przeszukają swoje piwnice

– Wystosowałem apel do minister kultury Niemiec. Nie mamy na razie konkluzji, choć nasz wspólny list ma być apelem do Niemców, żeby poszukali w...

zobacz więcej

Ria Vermeulen miała 17 lat, gdy żołnierze z dywizji gen. Maczka wyzwalali Bredę. Po tym jak okupanci zostali przepędzeni, mieszkańcy wyszli na ulice miasta – świętowali, dziękowali Polakom, śpiewali. Zapanowała jedyna w swoim rodzaju atmosfera fiesty.

– Jeden z fotografów poprosił Ritę i inną dziewczynę, Inek van Wick, aby zapozowały mu do zdjęcia. Miały udawać, że piszą na czołgu kredą wiadomość dla bliskich. Zdjęcie było pozowane, ale napisy na czołgach faktycznie wtedy powstawały - zwiększały szansę na odnalezienie zaginionych – mówi Marzena Markowska, zastępca redaktora naczelnego Waszej Turystyki.

Zdjęcie przez lata przeleżało w archiwach, ale dziś staje się słynne – zainspirowało artystę Oteckiego do stworzenia muralu upamiętniającego wyzwolenie Bredy – dodaje. Rita Vermeulen brała udział w uroczystym odsłonięciu muralu. Kilkakrotnie powiększona kopia tej fotografii ozdobi też fasadę memoriału gen. Maczka, którego otwarcie zaplanowano na rok 2020.

29 października 1944 roku 1. Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka wyparła Niemców z holenderskiej Bredy. Dzięki Polakom uniknięto poważnych strat wśród cywilów oraz zniszczeń w mieście. Generał Maczek rozkazał zdobyć miasto bez użycia ciężkiej artylerii, lotnictwa i czołgów. Po wyzwoleniu Bredy, wkraczający do miasta Polacy zostali w niezwykły sposób przywitani przez jej mieszkańców m.in. okrzykami „Dziękujemy Wam, Polacy!”.

źródło:
Zobacz więcej