RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dworczyk: Nie ma planów zmiany tzw. kompromisu aborcyjnego

Prawo zezwala na przerwanie ciąży w kilku szczególnych przypadkach (fot. Shutterstock/Antonio Guillem)

– W sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis, wypracowany przed laty, i nie ma żadnych planów, żeby ten stan prawny zmieniać – zapewnił w niedzielę szef KPRM Michał Dworczyk.

„Bez rodziny nie ma nas”. Ulicami Warszawy przeszedł Narodowy Marsz Życia

„Bronimy dzieci, bo nikt za nas tego nie zrobi. Postulaty pana Trzaskowskiego szkodzą dzieciom, demoralizują dzieci”. „Bez rodziny nie ma narodu,...

zobacz więcej

Dworczyk, pytany na antenie Polsat News o brak jednoznacznej deklaracji w programie PiS ws. zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych i zakazów aborcji ze względów eugenicznych, powiedział, że „w sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis, wypracowany przed laty, i w tej chwili na razie nie ma żadnych planów, żeby ten stan prawny zmieniać”.

– Jeżeli mówimy o kwestii eugeniki taka dyskusja była, trwa i pewnie będzie, natomiast, jeżeli odnosimy się do programu to każdy może zweryfikować, że w programie Prawa i Sprawiedliwości zmian, jeśli chodzi o tę ustawę, nie ma – zaznaczył szef KPRM.

Do sprawy odniosła się także wiceprzewodnicząca klubu PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Na pytanie o to, czy Koalicja Obywatelska podpisze się pod ogłoszonym w sobotę przez blok lewicowy „Pakcie dla Kobiet”, który zakłada m.in. prawo przerywania ciąży na żądanie do 12 tygodnia, odpowiedziała, że „są pewne tematy, które nie są tematami objętymi i uzgodnionymi w Koalicji Obywatelskiej”. – Oczywiście, że są politycy w Koalicji Obywatelskiej, którzy są za liberalizacją prawa do aborcji, są tacy, którzy chcieliby utrzymania konsensusu – dodała.

Jak mówiła, „konsensus w Koalicji Obywatelskiej jest co do tego, żeby przywrócić stan zgodny z prawem, a zatem, żeby kobiety w dramatycznej sytuacji gwałtów, w dramatycznej sytuacji zmuszenia do urodzenia dziecka, które jest obciążone wadami np. nie ma mózgu, albo ma jakąś inną wadę, która nie pozwoli mu żyć a z pewnością pozwoli umrzeć w cierpieniu, miały możliwość zadecydowania o aborcji”.

Z kolei Andrzej Rozenek (SLD) ocenił, że „kobiety mają prawo do tego, żeby korzystać z programów in vitro, za które będzie płaciło państwo, kobiety mają wreszcie prawo, żeby decydować o sobie i o swojej przyszłości m.in. o tym, żeby do 12 tygodnia podejmować decyzję o usunięciu ciąży”.

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

źródło:

Zobacz więcej