Jażdżewski nie zaprosił Tuska. PiS: Jest już dla opozycji nie lokomotywą, a obciążeniem

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk nie pojawi się na łódzkich Igrzyskach Wolności. Przed rokiem na tej imprezie mocno atakował Prawo i Sprawiedliwość. Obóz rządzący podejrzewa, że może to wynikać ze strategii Koalicji Obywatelskiej. – Tusk nie jest już lokomotywą, nie jest jeźdźcem na białym koniu, który z Brukseli przyjedzie, aby wzmocnić opozycję. Raczej jest traktowany jako obciążenie, ładunek, który lepiej zepchnąć z sań, bo inaczej te sanie nie będą szybko jechały – powiedział portalowi tvp.info eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

„Obciążony skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze”. Współorganizator wystąpienia Donalda Tuska o Kościele

– Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do...

zobacz więcej

W poprzednich Igrzyskach Wolności Tusk wziął udział. Porównywał obecną sytuację w Polsce do pokonania bolszewików. Współorganizatorem „igrzysk” jest redaktor naczelny „Liberté” Leszek Jażdżewski. 3 maja br. przed wykładem byłego premiera na Uniwersytecie Warszawskim bezpardonowo zaatakował on Kościół. – Zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa – mówił. Później przemawiał szef Rady Europejskiej, który zarzucał władzy m.in. łamanie konstytucji i porównywał politykę do serialu „Gra o tron”.

Dwa tygodnie później Donald Tusk wziął udział w opozycyjnym „Marszu dla Europy”, gdzie agitował na rzecz kandydatów Koalicji Europejskiej. – Są wśród nas ludzie, którzy wprowadzali Polskę do Unii Europejskiej. Oni są naturalną, autentyczną gwarancją naszej silnej obecności w Unii Europejskiej – mówił szef Rady Europejskiej. Mimo wyraźnego wsparcia byłego premiera, 26 maja Koalicja Europejska przegrała wybory do Parlamentu Europejskiego.

Czy opozycja boi się, że podobnie będzie z wyborami parlamentarnymi? Leszek Jażdżewski w rozmowie z Wirtualną Polską twierdzi, że Tusk nie otrzymał po raz pierwszy w historii zaproszenia na imprezę z innego powodu. –  Donald Tusk ma dużo pracy, zapraszanie go teraz do Polski nie miałoby sensu – mówił.

„Małżeństwa, adopcje i prawa LGBT” na marszu z udziałem Donalda Tuska

W zorganizowanym przez Koalicję Europejską „Marszu dla Europy” wziął udział Donald Tusk. Wraz z liderami KE kroczył na czele pochodu na tle...

zobacz więcej

Zdaniem polityków PiS-u to nieprzypadkowe. – Do tej pory występował. Po jego ofensywie w okresie wyborów do Parlamentu Europejskiego, gdzie Koalicja Europejska była bardzo mocno wspierana przez niego, wyraźnie przegrała te wybory. Ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczął się zastanawiać, czy przypadkiem nie jest tak, że Donald Tusk nie jest wartością dodaną dla opozycji, tylko wręcz przeciwnie – stwierdził w rozmowie z portalem tvp.info senator PiS Jan Maria Jackowski.

Platforma Obywatelska zapewnia jednak, że żadnego „chowania” byłego premiera nie ma. – PiS ma fobię na punkcie Donalda Tuska. Wszystko im się kojarzy z  Donaldem Tuskiem. Donald Tusk jest człowiekiem bardzo ważnym nie tylko z punktu widzenia polskiej polityki, ale też europejskiej. Z tego powodu ma dużo obowiązków i nie może w każdym wydarzeniu w Polsce brać udziału. PiS zupełnie niepotrzebnie w każdej aktywności lub braku aktywności dopatruje się polityki – mówił nam poseł PO Zbigniew Konwiński.

Na uwagę, ze w kampanii europejskiej były premier był mocno eksponowany Konwiński odparł: „Jeszcze mamy kilka tygodni do wyborów parlamentarnych. Ja uważam, że Donald Tusk jest wartością dodaną dla Koalicji Obywatelskiej i każda aktywność Donalda Tuska w w Polsce w kampanii wyborczej jest przeze mnie mile widziana”.

Poseł PiS Jan Mosiński nie wyklucza, że nieobecność Tuska może mieć związek z obawami obecnego szefa PO Grzegorza Schetyny. – Pomijanie Donalda Tuska w różnego rodzaju eventach organizowanych przez Koalicję Obywatelską pokazuje, że trwa walka buldogów pod dywanem. Donald Tusk w grudniu kończy przygodę ze swoją funkcją w Brukseli i gdzieś chce wrócić. Nie za bardzo go wpuści Grzegorz Schetyna do polityki krajowej, bo byłby dla niego zbyt dużym zagrożeniem. Pan Jażdżewski swoimi wypowiedziami też nie przysparza chwały Platformie Obywatelskiej – mówił Mosiński.

W połowie lipca Wirtualna Polska informowała jednak, że jesienią Donald Tusk nie zaangażuje się w kampanię, ponieważ wybory uznaje za „stracone”. Swoją przyszłość ma zdradzić na początku grudnia, kiedy pożegna się ze stanowiskiem w Brukseli.

źródło:
Zobacz więcej