Rzecznik PO przegrał w sądzie apelacyjnym. Chodzi o słowa o „cysternach wstydu PO-PSL”  

Jan Grabiec odwoływał się od wtorkowego postanowienia sądu, wydanego w trybie wyborczym (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)

Sąd Apelacyjny wydał prawomocne orzeczenie, w którym nakazał Janowi Grabcowi, rzecznikowi PO, sprostowanie nieprawdziwych informacji opublikowanych na Twitterze – poinformował Krzysztof Sobolewski, szef Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości, który w trybie wyborczym pozwał Grabca. Chodzi o wpis, w którym polityk Platformy stwierdził, że PiS przy „cysternach wstydu PO-PSL” wykorzystywał spółkę Orlen S.A. do prowadzenia kampanii wyborczej.

Oskarżał PiS o wykorzystywanie służb w kampanii. Sąd: Neumann musi sprostować

Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał szefowi klubu parlamentarnego PO-KO Sławomirowi Neumanowi opublikowanie sprostowania. Neumann oskarżał Prawo i...

zobacz więcej

Tym samym sąd podtrzymał wtorkowe postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, od którego odwoływał się rzecznik Platformy. W postanowieniu podkreślono, że Grabiec musi opublikować sprostowanie o następującej treści: „W dniu 4 września 2019 r. na portalu twitter.com opublikowałem wpis zawierający nieprawdziwe informacje, jakoby partia Prawo i Sprawiedliwość wykorzystywała w celu prowadzenia kampanii wyborczej spółkę zależną od Orlenu”.

Ponadto sąd we wtorkowym orzeczeniu postanowił zakazać Grabcowi rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o tym, że partia PiS wykorzystywała bądź wykorzystuje w celu prowadzenia kampanii wyborczej spółkę zależną od Orlenu, oraz zasądzić od rzecznika PO na rzecz Pełnomocnika Wyborczego KW PiS Krzysztofa Sobolewskiego kwotę 737 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, oraz kolejne 360 zł – postępowania przed zażaleniowego.

Sprawa dotyczy tzw. konwoju „cystern wstydu PO-PSL”, który wyruszył po raz pierwszy w ubiegłą środę ze Świecka (woj. lubuskie). Jak mówił wówczas szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński, cysterny zostały wynajęte przez komitet wyborczy PiS od prywatnej firmy. Ciężarówki będą jeździły po całym kraju, a konwój „ma uświadomić Polakom, obywatelom, wyborcom, jak dziurawy był system finansów publicznych” w czasie rządów PO-PSL.

We wtorek poseł Grabiec komentując wyrok sądu napisał na Twitterze, że „napisał prawdę” i zaznaczył, że postanowienie jest nieprawomocne. „Zobaczymy co sąd ostatecznie zdecyduje” – dodał.

źródło:
Zobacz więcej