PiS o matce Brejzy: Jeżeli ktoś wchodzi do polityki, rezygnuje z prywatności

Matka szefa sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy pięć lat temu kandydowała w wyborach samorządowych. Tymczasem politycy Platformy Obywatelskiej mówią, że trwa atak na rodzinę posła. – Jeżeli ktoś decyduje się na wejście do polityki, rezygnuje z tej prywatności – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Zbigniew Gryglas.

„Weźcie klikajcie, rozruszaj trochę towarzystwo”. Jak żona Brejzy hejt ustawiała

„Na mnie też możecie liczyć (…) jak się angażuję, to cała. Kurde super” – mówiła w rozmowie z działaczem z Inowrocławia Aleksandra Brejza. Portal...

zobacz więcej

Kilka dni temu portal tvp.info opublikował wiadomości, które drogą internetową matka posła PO Krzysztofa Brejzy i żona prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy wysyłała do działaczy z tego miasta.

„Jest prośba – jest miejski portal inianie.pl, który ma być przeciwwagą do ino online, prośba o rozruszanie go przez udział w sondach (teraz jest o bieganiu), polubienia, zabieranie głosu (prostsze niż na ino online)” – napisała Aleksandra Brejza. „Weźcie klikajcie w sondażu inianie.pl. rozruszaj trochę towarzystwo” – pisała.

Urzędnicy ratusza w Inowrocławiu zeznali, że działał tam „wydział propagandy”. Poseł Brejza wszystkiemu zaprzecza a po publikacji tekstu o matce mocno krytykował TVP.

„Dziś TVP Info pod wodzą Pereiry, Kurskiego i polityków PiS przekroczyło w ataku na mnie niewyobrażalną granicę. Zaatakowano moją mamę. Wspaniałą kobietę. Mam dla was obrzydliwcy z TVP i PiS jedną informację: mamo kocham Cię. Wy tego nigdy nie zrozumiecie” – napisał na Twitterze.

W internecie nic jednak nie ginie. Aleksandra Brejza widnieje na liście kandydatów komitetu wyborczego Porozumienie Ryszarda Brejzy. Według listy kandydatów opublikowanej przez portal ino.online startowała z drugiego miejsca w okręgu obejmującego Inowrocław i Złotniki Kujawskie.

Pereira: Matka Brejzy nie została „zaatakowana”, tylko zacytowana

– Krzysztof Brejza, polityk PO i syn państwa Brejzów, zdążył odwrócić kota ogonem, mówiąc, że jego mama została zaatakowana. To nieprawda. Została...

zobacz więcej

Takie wypowiedzi polityków PO nie dziwią przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy.

– To strategia obronna. Matka posła Brejzy była uczestnikiem życia publicznego, skoro kandydowała. Pojawiły się informacje, które też mogłaby w jakiś sposób wytłumaczyć opinii publicznej – powiedział portalowi tvp.info senator PiS Jan Maria Jackowski.

– Była tą kandydatką, ale jak sam pan mówi w 2014 roku. To aż pięć lat. Teraz nie jest kandydatką. Kampania ma to do siebie, że jest brudna. Mnie się to nie podoba – przekonywał z kolei poseł PO Grzegorz Furgo.

– Krzysztof Brejza z uwagi na to, że jest aktywny posłem, merytorycznym posłem, docieka wszystkich afer PiS-u, stąd atak na jego całą rodzinę. To nieprzyzwoite, ale PiS tak działa i to jest paskudne. Nie wolno ruszać rodziny. Nikt sobie tego nie życzy – stwierdził  poseł Artur Dunin z PO.

Zjednoczona Prawica takich argumentów nie rozumie. – Sprawa dotyczy kogoś, kto się otarł lub był w polityce. Wydaje mi się, że ten krzyk jest nie do końca na miejscu. Polityk musi mieć „grubą skórę”. Jemu mniej wolno a wystawienie na szwank jest bardziej wyeksponowane – mówił  poseł Tadeusz Cymański z PiS.

źródło:
Zobacz więcej