Stachowiak: Do ataku na moją rodzinę wykorzystano osobę, która przyszła do Brejzy po pomoc

Były wiceprezydent Inowrocławia opisał relację świadka, z którym kilkukrotnie miał spotykać się poseł Krzysztof Brejza (fot. arch.PAP)

Jedna z osób, które przyszły do prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy po pomoc, została wykorzystana do ataku na moją rodzinę i moich współpracowników; to uderzyło we mnie politycznie – powiedział na antenie Radia PiK Ireneusz Stachowiak, były wiceprezydent Inowrocławia i szef regionalnych struktur Solidarnej Polski. Z opisu świadka – jak twierdzi Stachowiak – wynika, że poseł Krzysztof Brejza spotkał się z nim kilkukrotnie, by wyciągnąć informacje na temat rodziny polityka.

„Brejza robi z siebie sierotkę Marysię, a jest wilkiem. To on uderza”

– Pan poseł Krzysztof Brejza to człowiek cyniczny, który wraz z ojcem stworzył tutaj w urzędzie miasta układ, który doprowadził do wyprowadzenia z...

zobacz więcej

– Opowiedział (świadek – przyp. red.) o tym, dokładnie opisał schemat, jak spotkał się z panem prezydentem (Inowrocławia – red.) Brejzą, jak został wysłany do biura poselskiego posła Brejzy; jak poseł Brejza na kilkukrotnych spotkaniach wyciągał informacje na temat mojej rodziny i jak potem wykorzystał te informacje poprzez posła Stasińskiego, który w kampanii wyborczej zarzucił, że moja żona zatrudniła się w spółce skarbu państwa – mówił Stachowiak.

Dodał, że następnie z tej sprawy „próbowano rozkręcić aferę”, co uderzyło w niego politycznie.

– Okazuje się, że za wszystkim stał poseł Krzysztof Brejza – stwierdził były wiceprezydent Inowrocławia.

„Weźcie klikajcie, rozruszaj trochę towarzystwo”. Jak żona Brejzy hejt ustawiała

„Na mnie też możecie liczyć (…) jak się angażuję, to cała. Kurde super” – mówiła w rozmowie z działaczem z Inowrocławia Aleksandra Brejza. Portal...

zobacz więcej

– Pan Krzysztof Brejza to taki wilk w owczej skórze, to człowiek, który ukrywa swoją prawdziwą twarz, robi z siebie baranka, grzeczną owieczkę w momencie, kiedy jest atakowany – ocenił Stachowiak.

Jego zdaniem poseł PO „z jednej strony bezpardonowo atakuje swoich przeciwników politycznych, z drugiej strony, kiedy ktoś go pyta, prosi o merytoryczne wyjaśnienie, nagle w tym momencie poseł zasłania się rodziną, mówiąc że jest atakowana, że on sam jest atakowany bezpardonowo”.

W sprawie nieprawidłowości w Urzędzie Miasta w Inowrocławiu śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Sprawa rozpoczęła się w październiku 2017 r. od kontroli CBA, podczas której ujawniono, ze ratusz księgował i realizował płatności za faktury wystawiane przez fałszywe podmioty gospodarcze, bądź podmioty, które nie świadczyły żadnych usług na rzecz miasta. Dotychczas w śledztwie postawiono 181 zarzutów.

Z ujawnionych przez portal tvp.info zeznań świadków i faktów ze śledztwa wynika, że w ratuszu rządzonym przez ojca posła Krzysztofa Brejzy w ramach wydziału kultury, promocji i komunikacji społecznej działał – jak nieoficjalnie go nazywano – „wydział nienawiści”. Jego pracownicy mieli atakować przeciwników politycznych i fałszować ankiety poparcia w internecie, których końcowe wyniki były wykorzystywane w bieżących rozgrywkach politycznych Brejzów.

źródło:
Zobacz więcej