„To kampania wyborcza Koalicji Obywatelskiej”. Kontrowersyjne spotkanie Kidawy-Błońskiej z seniorami [WIDEO]

Małgorzata Kidawa-Błońska odwiedziła Radom w ramach przedwyborczej kampanii Koalicji Obywatelskiej (fot. yt/Telewizja wPolsce)

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska w ramach kampanii parlamentarnej odwiedziła Radom, gdzie pojawiła się na miejskim spotkaniu z seniorami. W jego trakcie wicemarszałek Sejmu rozdawała zakupione przez miasto czujniki dymu. Problem w tym, że uczestników wydarzenia nikt nie poinformował, że zamieni się ono w przedwyborczą agitację – zauważa portal wPolityce.pl.

Małgorzata Kidawa-Błońska: Będę premierem polskiego rządu, a nie szefem gabinetu cieni

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera zabrała głos na temat swojej nieobecności w gabinecie cieni Platformy Obywatelskiej. – Będę premierem...

zobacz więcej

– Jestem zaszokowana, że jest to kampania wyborcza Koalicji Obywatelskiej. Ja przyszłam tutaj po czujnik dla niepełnosprawnej mamy. Nie przypuszczałam. (…) Po co pierwsza zabiera głos (Kidawa-Błońska – przyp. red.)? – pytała z oburzeniem jedna z radomianek. Jak dodała, „trzeba było rozdać czujniki, zrobić szkolenie, a kto sobie życzy i ma jakieś pytania do pani marszałek, to jest już każdego indywidualna sprawa”.

– Koalicja wchodzi z butami w kampanię w Radomiu – zaznaczyła kobieta.

Po spotkaniu kandydatka KO próbowała porozmawiać jeszcze z mieszkańcami miasta.

– Niestety, nie namówi nas pani. Na pewno nie będziemy na panią głosować – usłyszała od innej z kobiet. Dopytywana przez dziennikarzy o powody takiej decyzji radomianka stwierdziła, że „rządzili przez osiem lat i rozkradali wszystko po kolei”.


Portal wPolityce zastanawia się, czy zakupione przez miasto czujniki dymu mogły być zgodnie z prawem wykorzystane do promocji Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w ramach kampanii. O komentarz w tej sprawie chcieliśmy poprosić rzecznika radomskiego ratusza. Dotychczas nie udało nam się jednak z nimi skontaktować.

źródło:
Zobacz więcej