Komisja Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku żąda informacji ws. zrzutu ścieków do Wisły

Podczas posiedzenia HELCOM w Tallinie rozmawiano o zrzucie ścieków do Wisły (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Komisja Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM) wezwała w trybie pilnym Polskę do przedstawienia informacji w związku ze zrzutem ścieków do Wisły. W czwartek stanowisko w tej sprawie przedstawi specjalista z Departamentu Zarządzania Środowiskiem Wód Polskich Jan Pryzowicz.

Trzaskowski bierny ws. wypływu ścieków. „Może sądzi, że da się zakleić taśmą klejącą”

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Jadwiga Wiśniewska ironicznie komentuje bierność prezydenta Warszawy w sprawie awarii w oczyszczalni ścieków...

zobacz więcej

Jak wyjaśnił rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel, posiedzenie HELCOM w Tallinie było planowane wcześniej, jednak w ostatniej chwili zostało poszerzone o punkt dotyczący awarii kolektorów w Warszawie i zrzucie części ścieków do Wisły.

Według rzecznika HELCOM interesują przede wszystkim wyniki Inspekcji Ochrony Środowiska, które biorą pod uwagę biogeny. Kieruzel wskazał, że Polska jest zobowiązana, aby nie dostarczać do Bałtyku zanieczyszczeń tego typu, do czego może się jednak przyczynić awaria w Warszawie.

Stolica – zwrócił uwagę rzecznik – przed 2012 r. była jednym z miejsc, które najbardziej zanieczyszczały Bałtyk biogenami, a zaprzestanie funkcjonowania kolektorów i zrzut ścieków może być powrotem do tego stanu. Jak zaznaczył Kieruzel, to zaniepokoiło państwa zrzeszone w HELCOM.

Na razie dostępne są jednak jedynie wstępne wyniki w tym zakresie, a na ostateczne należy zaczekać. Po potwierdzeniu badań i przedstawieniu ich członkom HELCOM Polska może zostać wezwana do podjęcia konkretnych działań. Jak zaznaczył Kieruzel, jest za wcześnie, aby mówić o ewentualnych karach.

Pryzowicz na posiedzeniu ma m.in. potwierdzić, że doszło do awarii i zrelacjonować działania, jakie organy państwa podejmują w tej sprawie. Przedstawiciel opowie m.in. o budowie alternatywnego bypassa ściekowego na moście pontonowym na Wiśle.

Budowę zlecił premier Mateusz Morawiecki, a odpowiadały za to m.in. Wody Polskie.

Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni „Czajka” doszło pod koniec sierpnia. W jej efekcie warszawskie MPWiK zdecydowało o zrzucie nieczystości do Wisły. Od poniedziałku ścieki częściowo odprowadzane są ulokowanym na moście pontonowym zastępczym rurociągiem. W tym tygodniu instalacja ma osiągnąć stuprocentową sprawność.

źródło:

Zobacz więcej