Eskalacja napięcia w Strefie Gazy. Drugi dzień wymiany ognia

We wtorek dwie wystrzelone z Gazy rakiety poleciały w kierunku izraelskiego miasta Aszdo (fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER )

W ostatnich godzinach izraelskie lotnictwo zbombardowało co najmniej 15 celów związanych z rządzącym Strefą Gazy islamistycznym Hamasem. Od wtorku przy granicy Izraela i Gazy dochodzi do kolejnej eskalacji napięcia. Dzieje się to kilka dni przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu, zaplanowanymi na przyszły wtorek.

Pociski rakietowe przerwały wiec Netanjahu

Atak rakietowy przerwał wiec wyborczy izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. Wystrzelone ze Strefy Gazy pociski sprawiły, że ochrona szefa...

zobacz więcej

Dwie wystrzelone z Gazy rakiety poleciały we wtorek wieczorem w kierunku izraelskiego miasta Aszdod. W tym czasie na wyborczym wiecu w mieście przemawiał izraelski premier. Benjamin Netanjahu został wyprowadzony ze sceny przez ochroniarzy, a rakiety przechwyciła izraelska tarcza antyrakietowa.

Nikt nie przyznał się do ostrzału, ale w odpowiedzi jeszcze w nocy izraelska armia zbombardowała 15 celów związanych z rządzącym Gazą Hamasem w północnej części enklawy. Palestyńczycy twierdzą, że do nalotów doszło także w centralnej części Strefy Gazy. Następnego dnia z Gazy w kierunku Izraela poleciały kolejne trzy rakiety, a w odpowiedzi izraelskie czołgi ostrzelały dwie pozycje w Gazie.

Hamas twierdzi, że wcześniej zestrzelił jednego z izraelskich dronów i uzyskał dostęp do informacji zapisanych na dyskach maszyny. Izraelska armia potwierdziła jedynie, że straciła jeden z dronów.

Część ekspertów twierdzi, że jeszcze przed wyborami Hamas może chcieć prowokować Izrael kolejnymi ostrzałami.

Izraelski premier Benjamin Netanjahu, który walczy o reelekcję jest bowiem oskarżany przez opozycję, iż jest zbyt miękki w stosunku do Palestyńczyków z Gazy atakujących tereny izraelskie.

źródło:
Zobacz więcej