Kidawa-Błońska o elektoracie PiS: Kaczyński używa słów dla niego niezrozumiałych

Zdaniem kandydatki KO na premiera elektorat, który na PO przestał głosować, „czeka, żeby potraktować ich poważnie” (fot. PAP/Piotr Nowak)

– PiS boi się, że traci wyborców, więc cementuje tych wszystkich, którzy bez większej refleksji słuchają tego, co mówi prezes i wierzą, że to, co mówi jest bardzo mądre. Używa słów niezrozumiałych w większości dla jego elektoratu, podwyższając swój autorytet – powiedziała w TOK FM Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka KO na premiera.

Kidawa-Błońska broni Brejzy: Jest osobą wyjątkową, pada ofiarą hejterów

– Z tego co wiem, przeciwko posłowi Krzysztofowi Brejzie jest wielka akcja próbująca osłabić jego pozycję, ale żadnych zarzutów nie było –...

zobacz więcej

Polityk była pytana m.in. o retorykę stosowaną przez prezesa PiS.

– Nihilizm, model rodziny bardzo precyzyjnie opisany, tak jak w elementarzu: tata, mama, dwoje dzieci, mówi prezes PiS. To pokazuje, że rzeczywiście PiS boi się, że traci wyborców, że ludzie, którzy zagłosowali na nich w poprzednich wyborach odchodzą, więc cementuje tych wszystkich, którzy bez większej refleksji słuchają tego, co mówi prezes i wierzą, że to, co mówi jest bardzo mądre. Używa słów niezrozumiałych w większości dla jego elektoratu, podwyższając swój autorytet – powiedziała Kidawa-Błońska.

Na słowa prowadzącego, że w 2007 r. na PO głosowało ponad 6 mln wyborców, a w 2015 r. już tylko nieco ponad 3 mln, stwierdziła, iż elektorat, który na PO przestał głosować, „czeka, żeby potraktować ich poważnie”.

– Mieli do nas pretensję, ale wydaje się, że te lata bycia w opozycji, te lekcję odrobiliśmy i zaczynamy znowu ze sobą rozmawiać, i to dobrze rozmawiać – dodała.

źródło:
Zobacz więcej