Niespokojnie w Irlandii Północnej. Policja udaremniła zamach

Udaremniony zamach w Irlandii Północnej. Policjanci w Derry, na pograniczu republiki i części wyspy pod rządami Korony, zabezpieczyli bombę. Zdaniem śledczych ładunek miał posłużyć do zabicia funkcjonariuszy, zaś podłożyła go niewielka organizacja o nazwie Nowa IRA.

Wybuch samochodu pułapki w Londonderry. Za zamachem stoi Nowa IRA?

Policja w Irlandii Północnej poinformowała w sobotę wieczorem, że podejrzewa, iż w Londonderry wybuchł samochód pułapka. Pokazano zdjęcia, na...

zobacz więcej

Podczas akcji w dzielnicy Creegan lokalni mieszkańcy zaatakowali policjantów. W stronę mundurowych poleciały m.in. koktajle Mołotowa. Napastnikami było około 80 młodych ludzi. Żaden funkcjonariusz nie ucierpiał, lekkie obrażania odniosło dwóch atakujących.

– Wiemy, że Nowa IRA cały czas próbuje zabić policjantów. Jestem pewien, że oni planują kolejne ataki – oświadczył komisarz lokalnej policji, Mark Hamilton.

Przemoc natychmiast potępiła partia Sinn Fein, przez lata związana z IRA. Dziś to ugrupowanie głównego nurtu w północnoirlandzkiej polityce.

Wiosną podczas zamieszek w tej samej dzielnicy Derry zginęła młoda dziennikarka Lyra Mckee. W tym roku w Irlandii Płn. doszło do pięciu prób zamachów bombowych.

Część analityków ostrzega, że choć terroryści, choćby z ugrupowania Nowa IRA, nie są dziś tak groźni, jak jeszcze trzydzieści lat temu, to brexit stał się dla nich dodatkowym bodźcem do działania. Zarówno Dublin, jak i Londyn wyrażają obawy, że powrót twardej granicy – szlabanów i posterunków – oznaczać może powrót przemocy.

źródło:
Zobacz więcej