Przepychanki w gdańskim porcie. Aktywiści Greenpeace zablokowali statek

Greenpeace chce wymusić odejście Polski od węgla do 2030 roku (fot. TT/Greenpeace Polska)

Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej podjęli w porcie w Gdańsku siłową interwencję na żaglowcu Rainbow Warrior, należącym do Greenpeace. Jednostka blokowała statek z transportem węgla z Mozambiku.

Greenpeace: Dziwi nas, jak politycy instrumentalnie traktują awarię oczyszczalni ścieków

„Jesteśmy zdziwieni tym, jak instrumentalnie do awarii oczyszczalni ścieków »Czajka« podchodzą politycy. Chcielibyśmy, aby równie stanowczo i...

zobacz więcej

Do incydentu doszło w poniedziałek w przed północą. P.o. rzecznika prasowego komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku Tadeusz Gruchalla przekazał, że do placówki straży doprowadzonych zostało 18 aktywistów Greenpeace.

Według komunikatu prasowego Greenpeace „zamaskowani funkcjonariusze straży granicznej z bronią maszynową wtargnęli na pokład żaglowca Rainbow Warrior”, „grozili bronią, rozbili okno i dostali się na mostek”.

Gruchalla wyjaśnił, że kilka godzin wcześniej członkowie Greenpeace, używając trzech pontonów, podpłynęli pod samą burtę statku z węglem z Mozambiku zmierzającego do portu w Gdańsku. – Dwa pontony próbowały skutecznie nie wpuścić statku do portu. Członkowie Greenpeace nie reagowali na wielokrotne wezwania funkcjonariuszy straży granicznej do poddania się kontroli – dodał.

Zaznaczył, że podczas przesłuchań aktywistów ustalana będzie ich rola w naruszeniu przepisów bezpieczeństwa żeglugi i ustawy o straży granicznej.

Przedstawiciele Greenpeace poinformowali media, że podczas akcji protestacyjnej na burcie statku płynącego z Afryki namalowali napis „Węgiel stop”. Według organizacji protest miał charakter pokojowy i miał zwrócić uwagę polskiego rządu na „pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i konieczność odejścia od węgla do 2030 r.”.

„Zostało nam 11 lat, by zapobiec katastrofie klimatycznej. Jeśli nic nie zrobimy, to w ciągu zaledwie kilku dekad świat, który dziś znamy, przestanie istnieć. Polska musi do 2030 r. odejść od spalania węgla. Tymczasem nasz rząd, zamiast dbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków i polską rację stanu, broni interesów lobby węglowego i importerów zagranicznych paliw – oświadczył dyrektor programowy Greenpeace Polska Paweł Szypulski.

źródło:

Zobacz więcej