Trzaskowski o odpowiedzialności za awarię: Gronkiewicz-Waltz nie była pod ziemią

Była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas konferencji na terenie budowy Czajki, styczeń 2012 rok (fot. arch.PAP/Andrzej Hrechorowicz)

– Koncepcje budowania kolektora pod Wisłą pojawiły się wcześniej. Zobaczymy, kto zawinił. Hanna Gronkiewicz-Waltz nie była pod ziemią i nie sprawdzała, jak są te rury cięte. Natomiast odpowiedzialność będzie wyciągnięta na pewno do tych, którzy przyczynili się do tej awarii – mówił w Polsat News prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Pomorski sanepid: Unikajcie kontaktu z wodą z Wisły i Zatoki Gdańskiej

Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał komunikat o badaniu próbek wody z Zatoki Gdańskiej. Przeprowadzono je w związku ze zrzutem...

zobacz więcej

Trzaskowski na pytanie Bogdana Rymanowskiego, kiedy zostaną naprawione kolektory, które uległy awarii, odpowiedział, że za wcześnie, by o tym mówić.
B – Eksperci pracują od wielu dni nad tym; zdjęli olbrzymią pokrywę betonową, muszą zbadać cały rurociąg krok po kroku. To jeszcze potrwa – wyjaśnił. Zapewnił, że dokładną analizę będziemy mieli w ciągu najbliższych tygodni.

– Będziemy sprawdzać, czy zawinili projektanci, czy to było w fazie projektowania, czy w fazie koncepcji czy w fazie wykonania; czy pojawiły się jakieś błędy, jeżeli chodzi o eksploatację. To wszystko badają eksperci i na pewno na końcu będziemy wyciągali z tego wnioski – zapewnił prezydent Warszawy.

Pytany, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz, za której prezydentury była rozbudowywana „Czajka”, jest odpowiedzialna za ewentualne nieprawidłowości w trakcie realizacji inwestycji, odrzekł, że koncepcje budowania kolektora pod Wisłą pojawiły się wcześniej.

Konferencja warszawskiego ratusza – „Wisła oczyszcza się sama”, choć „nie ma szczegółowych analiz”

Awaria kolektorów „Czajki” i wyciek ścieków do Wisły „jest niezręczną okazją, aby pokazać usługi ekosystemów”, a jedną z nich jest „zdolność rzeki...

zobacz więcej

Rafał Trzaskowski zapytany, czy podziękuje premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za pomoc rządu, zadeklarował, że jak tylko rurociąg będzie funkcjonował w 100 proc., to na pewno tak zrobi.

– Rząd pomaga w takich sytuacjach, to jest całkowicie normalne. Cieszę się, że po tej fazie narzekania, wyciągania konsekwencji, rząd po trzech dniach podjął decyzję, że jednak trzeba pomóc – stwierdził prezydent Warszawy.

Pytany o samą budowę powiedział, że przez pierwsze dwa dni politycy PiS „wyciągali konsekwencje”. – Natomiast jeśli chodzi o samą budowę, to była dobra współpraca – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej