Śmierć na basenie. Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zasłabł w wodzie

Prokuratura ustaliła, że 54-latek chorował na serce (fot. Shutterstock/hxdbzxy)

– Prokuratura wyjaśniająca okoliczności śmierci 54-latka na terenie centrum sportowego „Słowianka” w Gorzowie Wlkp. ustaliła, że chorował on na serce i zasłabł w basenie. Bezpośrednia przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana – poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Roman Witkowski.

Tragiczna śmierć piosenkarki. Zginęła w drodze na festiwal

30-letnia wschodząca gwiazda muzyki country Kylie Rae Harris zginęła w wypadku samochodowym w drodze na jeden z festiwali. Informację tą...

zobacz więcej

– Przeprowadzona dzisiaj sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zasłabł w wodzie, co było następstwem choroby serca, na którą cierpiał. Nie dała jednak odpowiedzi na pytanie, czy było to bezpośrednią przyczyną zgonu, czy też mężczyzna żył, kiedy znalazł się pod wodą. Mają to wyjaśnić kolejne, szczegółowe badania, prowadzone przez biegłego – powiedział prok. Witkowski.

Do zdarzenia doszło w minioną środę po południu na basenie jednego z kompleksów sportowych. Ratownicy wyciągnęli z wody nieprzytomnego mężczyznę. Podjęto reanimację i wezwano pogotowie. Powiadomiona została również policja. Mimo wysiłków ratowników medycznych i lekarza, 54-latek zmarł.

Prokurator przeprowadził oględziny na basenie, przesłuchał ratowników i kierownictwo centrum oraz zabezpieczył materiał z monitoringu.

Witowski zapowiedział, że podczas postępowania będzie poddana analizie reakcja ratowników czuwających nad bezpieczeństwem osób korzystających z basenów.

Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte z artykułu 160 par. 2 i art. 155 Kodeksu karnego. Pierwszy mówi o odpowiedzialności za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, drugi o nieumyślnym spowodowaniu śmierci.

– Niewykluczone, że zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek. Wszystko jednak jest uzależnione od szczegółowej ekspertyzy – dodał prokurator.

źródło:

Zobacz więcej