Kidawa-Błońska i jej „troska” o polskie rodziny i finanse państwa

Małgorzata Kidawa-Błońska (fot. arch. PAP/Marcin Obara)

Kandydatką Koalicji Obywatelskiej na przyszłego premiera będzie Małgorzata Kidawa-Błońska – poinformował lider PO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem Kidawa-Błońska zna życie, wie czego potrzebują polskie rodziny i była świetnym marszałkiem Sejmu. Poniżej przedstawiamy kilka wypowiedzi byłej marszałek Sejmu, które doskonale obrazują to, jakie ma podejście np. do sytuacji polskich rodzin i finansów państwa.

Grzegorz Schetyna rezygnuje. Przedstawił swoją kandydatkę na premiera

Kandydatką Koalicji Obywatelskiej na przyszłego premiera będzie Małgorzata Kidawa-Błońska – poinformował lider PO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem...

zobacz więcej

Na wtorkowej imprezie kampanijnej Koalicji Obywatelskiej lider PO poinformował, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na przyszłego premiera będzie obecna wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. – Nie wiem, jak mogliśmy na to wcześniej nie wpaść. Przecież to takie oczywiste – ocenił Schetyna.

– Trzeba słuchać ludzi, naprawdę trzeba słuchać ludzi. A Małgorzata, warszawianka, kobieta sukcesu, matka, ludzi potrafi słuchać. Z taką samą uwagą i szacunkiem rozmawia z ambasadorem filharmonii, jak i ze sprzedawczynią na miejskim bazarku. I w jednym, i drugim przypadku potrafi z rozmówcą nawiązać tak samo ciepłą i serdeczną relację – powiedział lider PO.

Zdaniem Schetyny Kidawa-Błońska „zna życie, wie czego potrzebują polskie rodziny, była świetnym marszałkiem Sejmu”.

Poniżej przedstawiamy kilka wypowiedzi Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, pokazujące m.in. jej podejście do finansów i polskich rodzin.

„Zgubione 19 mld zł”

Małgorzata Kidawa-Błońska, będąc gościem RMF FM, została zapytana, „jak poszło wczoraj przelewanie 153 mld do ZUS?”. – Szybko, sprawnie? – zastanawiał się redaktor.

– Nie wiem jak poszło, w każdym razie nie było żadnych nieprawidłowości. To rzeczywiście wielkie… – mówiła była wicemarszałek Sejmu.

Plan minimum: przegrać wybory, utrzymać władzę w PO. Dlaczego Schetyna nie będzie drugim Kaczyńskim

Lider usuwa się w cień i wskazuje kandydatkę na premiera. Brzmi znajomo, prawda? Taki manewr zastosował w 2015 r. prezes PiS. Kseruje to Grzegorz...

zobacz więcej

– Wielki skok – wtrącił dziennikarz.

Małgorzata Kidawa-Błońska oznajmiła, że nie był to wielki skok, a wielkie przedsięwzięcie. – I to musiało pójść bardzo sprawnie, bez żadnego błędu, i to się udało – stwierdziła.

– Porównując liczby, 153 mld przelane, dług publiczny spada o 134 mld. Gdzie jest te 19 mld? – zastanawiał się prowadzący rozmowę.

– Za wypłacalność emerytur nie odpowiadają żadne inne instytucje poza państwem i to państwo gwarantuje, że wszyscy będziemy emerytury mieli tak, jak się na to umówiliśmy – odpowiedziała, odbiegając od tematu Kidawa-Błońska.

Na pytanie, czy umie wyjaśnić zagadkę liczb 153-134 stwierdziła – z uśmiechem na twarzy – że nie. – To są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań i nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd – oznajmiła.

„Gdyby natura chciała, żeby tam był przekop, to by był”

Małgorzata Kidawa-Błońska została zapytana przez dziennikarza, co sądzi o przekopie Mierzei Wiślanej.

Kidawa-Błońska: Jachira jest popularna. Poszerzamy elektorat

– Klaudia Jachira ma dużą popularność, jest lubiana wśród swoich słuchaczy czy odbiorców. Każdy z nas jest inny i jednak znalezienie się w Sejmie...

zobacz więcej

– Skoro natura tego przekopu nie zrobiła, to wydaje mi się, że to nie ma sensu. Gdyby natura chciała, żeby tam był przekop, to by był – oznajmiła.

Polska płatnikiem netto w UE. „Ja się cieszę”

– Pani poseł. Znamy już projekt budżetu na przyszły rok, budżetu przygotowanego przez polityków PO. Wynika z niego, że stajemy się, już oficjalnie, płatnikiem netto. Każda polska rodzina, taka standardowa 2+2, według tego projektu, w przyszłym roku, do UE dopłaci około 500 zł. Co ma pani do powiedzenia? Jak może pani to uargumentować, że teraz do Unii zaczynamy dopłacać, nic z tego nie mamy, a tylko tracimy, nie tylko politycznie, ale także w naszych portfelach – zapytał byłą marszałek Sejmu jeden z uczestników programu „Młodzież kontra”.

– To nie jest tak, że tylko dajemy, a nic z Unii nie bierzemy – powiedziała i dodała, że na razie nie jest jeszcze tak, że jesteśmy płatnikiem.

– Polacy w referendum chcieli być w UE. Bycie w Unii to są także zobowiązania. Jesteśmy krajem, który dość dobrze się rozwija i musimy ponosić taką samą odpowiedzialność jak wszystkie inne kraje. Ja się cieszę, że my jesteśmy płatnikiem, tzn. że z nami nie jest tak źle, że rozwijamy się dobrze i możemy być brani pod uwagę jako bardzo poważna gospodarka – oznajmiła.


Zadający pytanie zwrócił uwagę, że ma ona 10 tys. zł samej diety i może bardzo nie odczuje tego, że dopłaca do Unii. – Pani może się cieszyć, bo pani tego nie odczuje, ale polskie rodziny to odczują. Odczują to, że muszą dopłacić do Unii i odczują to, że muszą dopłacić do pani dobrego samopoczucia. Przecież to jest karygodne – powiedział.

Tańce posłanki PO na 1 września. Internauci oburzeni [WIDEO]

Posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Kluzik-Rostkowska, „jedynka” na liście Koalicji Obywatelskiej z okręgu radomskiego, wzięła w niedzielę...

zobacz więcej

– Ja mam świetne samopoczucie — skwitowała Kidawa-Błońska.

Podniesienie podatków przyspieszy ożywienie gospodarki?

– Ile osób straci pracę przez to, że podnieśliście o 2 proc. składkę rentową – zapytał byłą marszałek Sejmu w Polsat News były poseł Przemysław Wipler.

– Chodzi o to, żeby gospodarka w ogóle się rozwijała i żeby były tworzone nowe miejsca pracy. Podniesienie tej składki może spowodować właśnie ożywienie gospodarki, większe ruchy, i wtedy powstaną nowe miejsca pracy – stwierdziła.

Podniesienie podatku PIT

Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła w jednym z programów w TVN24, że „żadnych podwyżek podatków nie będzie”. – Poczekajmy spokojnie kilka tygodni – oznajmiła.

Przyczajony Schetyna, ukryty Tusk

Platforma Obywatelska nie cierpi jedynie na kryzys wizerunkowy. To partia z poważnym kryzysem liderów.

zobacz więcej

– W tym tygodniu będziemy głosowali za podniesieniem podatków PIT, ponieważ likwidacja ulgi internetowej to jest podniesienie podatku dla internautów. Likwidacja kosztów uzyskania przychodu dla artystów, twórców, akademików, wykładowców akademickich to jest podniesienie podatków. Zabranie ulgi na pierwsze dziecko klasie średniej to jest podniesienie podatków. Czy pani rozumie nad czym pani głosuje, pani poseł? – wtrącił były poseł Przemysław Wipler.

– Panie pośle, pan doskonale wie, że to nie jest podnoszenie podatków. Chodzi o uściślenie i zrobienie jednego systemu. Chodzi o to, żebyśmy tak na prawdę pomagali rodzinom wielodzietnym i tym rodzinom, które mają więcej dzieci, żeby te ulgi, jeżeli robimy, przynosiły konkretne rezultaty –stwierdziła.

Wipler zapytał Kidawę-Błońską, czy wie, „ile wynosi średnia wysokość ulgi, z której realnie mogła polska rodzina skorzystać w tym i w zeszłym roku”.

– Wiem, że jest bardzo niska – odpowiedziała.

– Więc chcecie dać większą ulgę tym rodzinom, które nie mogą korzystać z ulgi, a chcecie ją zabrać tym rodzinom, które mogą korzystać z ulgi – zauważył Wipler.

źródło:
Zobacz więcej