RAPORT

Wojna na Ukrainie

Na Bliskim Wschodzie ubywa chrześcijan. „To skutek prześladowań”

Prześladowania chrześcijan w Syrii i Iraku trwają od lat (fot. Wiki 4.0/Wiaam97)
Prześladowania chrześcijan w Syrii i Iraku trwają od lat (fot. Wiki 4.0/Wiaam97)

Nie możemy pozwolić, aby chrześcijanie zniknęli z Bliskiego Wschodu. Ich liczba nadal maleje, to skutek ciągłych prześladowań – powiedział abp Baszszar Warda, metropolita Irbilu w Iraku.

Minister ds. pomocy humanitarnej: Chrześcijanie najbardziej prześladowaną religią na świecie

Dziś Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Przemocy z Powodu Religii lub Wiary. Święto, w tym roku obchodzone po raz pierwszy, zostało ustanowione w...

zobacz więcej

Abp Warda podziękował Polakom i Kościołowi w Polsce za nieustanną modlitwę w intencji prześladowanych chrześcijan, zwłaszcza w Syrii i Iraku, ale także na całym świecie.

– Przeżywamy teraz w Iraku krytyczny dla nas czas. Tym bardziej polegamy na waszych modlitwach, na waszej pomocy i wsparciu. Wszystkich tych, którzy są w stanie nam pomóc, prosimy o wsparcie. Nie możemy pozwolić, aby chrześcijanie zniknęli z Bliskiego Wschodu, z Syrii i Iraku. Jest to więc mój gorący apel o pomoc, i to o pomoc teraz – powiedział duchowny.

Przypomniał, że z powodu trwających od lat prześladowań liczba chrześcijan na Bliskim Wschodzie ciągle maleje. Dodał, że w tym krytycznym momencie chrześcijanie w Syrii i Iraku bez dalszej pomocy nie dadzą sobie rady.

– Mamy wiele projektów, które prowadzi Kościół. Wspieramy i prowadzimy szkoły, szpitale, uniwersytety. Myślimy również o zakładach pracy, by rodziny mogły zarobić na swój byt. To wszystko wymaga natychmiastowej pomocy i finansowego wsparcia. W przeciwnym razie jutro będzie już za późno. Dlatego podkreślam i proszę: potrzebujemy pomocy teraz, a nie jutro – zaapelował arcybiskup Irbilu.

Drzwi otwarte dla wszystkich

Abp Warda poinformował, że na tym trudnym terenie chrześcijanie prowadzą cztery szkoły, uniwersytet, a w najbliższym czasie planowane jest też otwarcie szpitala. – Instytucje te nie są przeznaczone tylko dla chrześcijan, ale ich drzwi otwarte są dla wszystkich ludzi w potrzebie – zaznaczył. – Wasze wsparcie ma prowadzić do tego, aby chrześcijanie pozostali na Bliskim Wschodzie – podkreślił.

Pośród konkretnej pomocy, która obecnie jest najbardziej potrzebna, abp Warda wymienił sfinansowanie stypendiów dla uczniów i studentów kształcących się w kościelnych szkołach i uniwersytetach, udział w kosztach bieżących tych placówek edukacyjnych oraz pomoc w programie wymiany studentów i wykładowców.

– Chrześcijaństwo na Bliskim Wschodzie jest Dobrą Nowiną dla całej wspólnoty. Zawsze było i nadal chce być pomostem pojednania. Mieliśmy duży wkład w dobrobyt miejscowej ludności i chcemy, by nadal tak było. Pomoc dla chrześcijan to również pomoc w stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Chrześcijanie zawsze byli ludźmi wykształconymi, dostarczającymi dobrych usług, m.in. medycznych, i tak służącymi wspólnocie – mówił arcybiskup.

– W pewnym sensie ewangelizujemy również poprzez naszą posługę i obecność. Sprawiamy, że ludzie oddychają Chrystusem i mogą Go poznać. Zatem utrzymanie na tym terenie chrześcijan jako misjonarzy jest ważne dla nas jako Kościoła lokalnego, ale także dla katolików na całym świecie – podkreślił abp Warda.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej