Nowatorski środek na komary. „W imię nauki będę dawał się kąsać”

Tym razem postanowiono skorzystać z pomocy pochodzącego z Iranu specjalisty (fot. Pixabay/mikadago)

Grupa mieszkańców miejscowości w Piemoncie na północy Włoch na własnej skórze przetestowała plastry przeciwko komarom z materiału wykonanego metodą nanotechnologii. Władze mają nadzieję, że gdy znajdą skuteczną metodę walki z nimi, przyciągną więcej turystów.

Kot przemytnik schwytany po pięciogodzinnym pościgu

Strażnicy kostarykańskiego więzienia w pobliżu stolicy San Jose udaremnili przerzut telefonów komórkowych na teren największego zakładu...

zobacz więcej

Mieszkańcy miasteczka Alluvioni Piovera, wśród nich burmistrz, poświęcili swoje łydki, by sprawdzić skuteczność ekologicznego środka przeciwko komarom, które są utrapieniem ich okolicy i odstraszają turystów. Owady są tam tak dotkliwe i napastliwe, że osadę koło Alessandrii nazwano wręcz „stolicą komarów”. Ich chmary nadlatują z pobliskich podmokłych pól ryżowych. Od lat miejscowe władze próbują znaleźć skuteczny sposób, by się ich pozbyć, także dlatego, że słynące z tych insektów miasteczko omijają turyści.

Tym razem postanowiono skorzystać z pomocy pochodzącego z Iranu specjalisty, który od lat bada owady i założył Towarzystwo Kontroli nad Komarami, specjalizujące się w testowaniu nowych metod walki z nimi. Stosuje w niej nanocząsteczki.

Najpierw ekspert obliczył, że najlepszą porą na rozpoczęcie doświadczenia jest godzina 20:20, co ustalił na podstawie temperatury powietrza i światła - wyjaśnił dziennik „La Repubblica”, który opisał eksperyment. Właśnie wtedy jego uczestnicy usiedli na miejscowym boisku, szczególnie ulubionym przez atakujące komary. Założyli ochronne białe kombinezony z kapturem, odsłaniając tylko łydki. Jedną spryskali popularnym preparatem, a na drugiej przylepili testowane plastry by sprawdzić, czy działają odstraszająco. Zabronione było stosowanie wszelkich innych zapachów, a nawet rozmowa. Testujący mogli w czasie tej próby zabijać komary licząc jednak, po ile z nich usiadło na każdej nodze.

„Jeśli to przyniesie rezultaty i wzrośnie turystyka w naszych stronach, to w imię nauki będę przychodził i dawał się kąsać każdego wieczoru” – powiedział burmistrz Alluvioni Piovera, Giuseppe Berti.

Po zakończeniu godzinnego eksperymentu ekspert przyznał, że konieczne są dalsze badania.

źródło:

Zobacz więcej